KATEGORIE

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi dodoelk z miasta Ełk. Przejechałem 192240.84 kilometrów w tym 4539.60 w terenie. Moja średnia prędkość 20.53 km/h
Więcej o mnie. GG: 5934469


odwiedzone gminy



baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy dodoelk.bikestats.pl

Archiwum bloga


it outsourcing
Dane wyjazdu:
45.32 km 0.00 km teren
02:28 h 18.37 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

Bunelka dwa razy

Wtorek, 13 sierpnia 2013 · dodano: 13.08.2013 | Komentarze 0

Rano w teren, oblukać trasę niedzielnej Mazovii. Na pierwszy ogień Bunelka, choć na wyścigu ma być na końcu, podjechać nie dałem rady, jest zbyt stromo. I to wcale nie kwestia braku pary w nogach, ale raczej braku techniki i sprzętu, bo są tacy którzy podjeżdżają. Na zjeździe Gośka wywróciła się, na szczęście na trawę, więc nic się nie stało. Potem podjazd "Mącze", i kawałek tylko po polu, bo raz że zaczęło mżyć, a dwa że błoto w niektórych miejscach po osie. W deszczyku do Nowej Wsi, Baran, na chwilę do roboty po latarkę którą zamówiłem. Teraz tylko czekać na dogodny termin i ruszamy na NOCNY ROWER :)

Po powrocie do domu okazuje się że brak telefonu, po długich analizach wychodzi, że musiał wypaść podczas upadku. Pada non stop, po 16tej się przejaśniło na chwilę więc na Bunelkę po raz drugi. Cyknąłem tym razem fotę, znalazłem telefon, za to gdy wracałem znowu zaczęła rzęzić tylna piasta :/ Ehh niestety tym złomem przyjdzie mi jeszcze trochę pojeździć...

widok na jezioro Szarek i Ełckie oraz miasto w tle
Kategoria <50, z Gosią


Dane wyjazdu:
36.77 km 0.00 km teren
01:13 h 30.22 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

trzy kółka

Poniedziałek, 12 sierpnia 2013 · dodano: 12.08.2013 | Komentarze 1

To nie jest mój dzień. Pierwsze kółko jeszcze jakoś szło, na obwodnicy jakieś 3 km goniłem trójkę szosowców. Okazało się że to Darek z Prostek z jakimiś dziewczynami, ale nasze drogi szybko się rozjechały. Potem już tylko gorzej, siły brak, łydki bolą...porażka
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
96.38 km 0.00 km teren
04:00 h 24.09 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

poranny objazd wiosek

Poniedziałek, 12 sierpnia 2013 · dodano: 12.08.2013 | Komentarze 0

Kolejny wypad na wschód, tym razem z żoną. Ruszamy około 6tej, słońce już świeci ale jest przeraźliwie zimno, 11-12 stopni. Rozgrzałem się dopiero gdzieś koło Tamy, wcześnie nie dość że marzłem, to jeszcze nogi wcale kręcić nie chciały. Na chwilę nad jezioro Dreństwo, przejazd przez baaardzo długą Woźną Wieś i tak jak ostatnio do Bargłowa. Potem trochę nowych dróg, jest w czym wybierać, mnóstwo super równiutkich tras z zerowym ruchem.
Kategoria >50, z Gosią


Dane wyjazdu:
12.60 km 0.00 km teren
00:33 h 22.91 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

wieczorem

Piątek, 9 sierpnia 2013 · dodano: 10.08.2013 | Komentarze 0

Lans po mieście, krótko bo idzie burza, szczęśliwie tylko kilka kropel na nas spadło.
Kategoria z Gosią, <50


Dane wyjazdu:
22.80 km 0.00 km teren
00:57 h 24.00 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Piątek, 9 sierpnia 2013 · dodano: 10.08.2013 | Komentarze 0

Promenada, autostrada, Szeligi i trochę po strefie. Powrót krótki.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
10.04 km 0.00 km teren
00:50 h 12.05 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

wieczorem

Czwartek, 8 sierpnia 2013 · dodano: 10.08.2013 | Komentarze 0

Wieczorową porą, po 20tej już szarówka, czas lampę zakładać. A że nie mieliśmy świateł to po chodnikach. Gorąco piekielne, ale lepiej na rowerze jechać niż na ławce siedzieć.
Kategoria <50, z Gosią


Dane wyjazdu:
107.00 km 2.00 km teren
03:46 h 28.41 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

do/z pracy plus

Czwartek, 8 sierpnia 2013 · dodano: 08.08.2013 | Komentarze 0

Kolejny wyjazd, tym razem z myślą o trzech cyferkach. W nocy trochę popadało, na szosie trochę wody jeszcze zostało. Cieplutko, a gdy słońce wstało temperatura rosła jeszcze bardziej. Trasa podobna do wtorkowej, z tym że dziś pojechałem poodkrywać nowe drogi w rejonie Biebrzy. Niecałe 2 km bez nawierzchni, ale dobrze ubita droga, spokojnie dało się 25-30 km/h jechać. Bardzo fajne rejony w okolicy Woźnej Wsi, tutaj mazurska komercja jeszcze nie dotarła. Na powrocie widzę, że trochę czasu powinno zostać przed robotą, a że spociłem się mocno postanowiłem zajechać na chwilę na plażę w Szeligach. Pusto jeszcze, dałem nura do wody, trochę tyłek pomoczyłem, a że czas już naglił w mokrych gaciach i bez koszulki dotarłem do roboty.










Kategoria >100, dom/praca


Dane wyjazdu:
48.87 km 0.00 km teren
01:57 h 25.06 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Środa, 7 sierpnia 2013 · dodano: 08.08.2013 | Komentarze 0

Kolejny raz mnie ciągnie do Bajtkowa, tym razem zaliczam "kultowe Mącze", wyjeżdżony podjazd nieźle, cały ścigający się Ełk tam trenuje. Na powrocie pokręciłem się po Nowej Wsi, nie wiedząc co dalej. Ostatecznie do Baran i dokręcanie po mieście zagospodarowując czas przed pracą. Dobrze że wieje, gdy zatrzymałem się pod sklepem na Dr. Peppera smażyło jak na patelni a godzina jeszcze młoda, trochę po 8mej.
Kategoria dom/praca, <50


Dane wyjazdu:
84.10 km 0.00 km teren
02:56 h 28.67 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

do/z pracy plus

Wtorek, 6 sierpnia 2013 · dodano: 06.08.2013 | Komentarze 0

Kolejny dłuższy wyjazd, choć chciałoby się więcej...

Wczoraj palcem na mapie szukałem jakiejś nowej trasy i znalazłem fajny asfalt na drodze z Rajgrodu do Łabętnika, fajna opcja ta street view :) Ruszam po 6tej, jeszcze przyjemny chłodek zwłaszcza w lesie. W Rajgrodzie trochę pobłądziłem, ale drogę znalazłem, faktycznie gładko i ruch samochodów zerowy. Z Pisanicy jadę do Wysokiego też drogą którą nigdy wcześniej nie jechałem, szału nie ma, może bez widocznych dziur ale bardzo nierówny asfalt. W Ełku dokręcam jeszcze małą rundkę, bo była chwila czasu przed rozpoczęciem pracy.

Kolejna obniżka siodła, czy jest dobrze? tak sobie. Cały czas czuję coś, jak nie w jednej to w drugiej nodze, nie boli ale rewelacji też nie ma.




Powrót standardowy.
Kategoria >50, dom/praca


Dane wyjazdu:
30.77 km 0.00 km teren
01:15 h 24.62 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

wieczorem

Poniedziałek, 5 sierpnia 2013 · dodano: 06.08.2013 | Komentarze 0

Kolejny raz na Bajtkowo, tym razem z małżonką, więc i tempo niższe. Pochmurno i bezwietrznie.



Siodło ciut w górę, czuję coś z tyłu nogi na samej górze łydki, więc opcja z podniesieniem się nie sprawdziła. Gosia obserwując mnie z tyłu stwierdziła że obydwa kolana mi na prawo idą, prawe na zewnątrz, a lewe do środka...
Kategoria <50, z Gosią