KATEGORIE

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi dodoelk z miasta Ełk. Przejechałem 192240.84 kilometrów w tym 4539.60 w terenie. Moja średnia prędkość 20.53 km/h
Więcej o mnie. GG: 5934469


odwiedzone gminy



baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy dodoelk.bikestats.pl

Archiwum bloga


it outsourcing
Dane wyjazdu:
62.40 km 30.00 km teren
03:01 h 20.69 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

dalej wieje

Niedziela, 6 grudnia 2015 · dodano: 06.12.2015 | Komentarze 0

Gosia jeździła wczoraj, dziś została w łóżku, a ja wyszedłem godzinę wcześniej niż na zbiórkę. Runda wokół Regielskiego, wieje mocno, za to na niebie słonko się pojawiło. Dokręcam kawałek po osiedlu, docieram 5 minut przed godziną zero, chwilę rozmowy i ruszamy do lasu. Dużo korzeni, dziur, technicznych singli i podjazdów. Jak to wpłynie na mój kręgosłup? Staram się jechać stojąc, tam gdzie najbardziej trzęsie. Potem już po w miarę gładkim do Lipińskich, wracamy leśną autostradą, Sławek rozciął oponę więc przymusowy postój. Zeszło prawie pół godziny, zmarzłem bardzo, potem kawałek szybciej aby się rozgrzać i z wiatrem promenadą do domu.
Kategoria >50


Dane wyjazdu:
44.20 km 0.00 km teren
02:01 h 21.92 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Sobota, 5 grudnia 2015 · dodano: 05.12.2015 | Komentarze 0

Wstałem tak jak w tygodniu, a że dziś zaczynam godzinę później, to o tą godzinę mogłem dłużej pojeździć. Dobrze ponad pół godziny na latarce, potem zaczęło świtać. Regielskie wokół, trochę pokręciłem się dodatkowo w tamtych rejonach. Mocno wieje, za to jest bardzo ciepło, zdecydowanie za ciepło na zimowe ubranie. Nie lubię właśnie takiej temperatury między 5-10 stopni, bo nie mam w co się ubrać. Podczas powrotu wiar centralnie w ryj, od kilku już dni wieje cały czas z WS.
Kategoria <50, dom/praca


Dane wyjazdu:
36.40 km 2.00 km teren
01:40 h 21.84 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Piątek, 4 grudnia 2015 · dodano: 04.12.2015 | Komentarze 0

Rano po mieście, po południu w las, bo mocno wieje. Szeligi, Mrozy i Regiel. Końcówka już po ciemku.
Kategoria <50, dom/praca


Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
01:00 h 0.00 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

trenażer

Czwartek, 3 grudnia 2015 · dodano: 04.12.2015 | Komentarze 0

Zaraz po przyjściu do domu wsiałem na rower. Tym razem już nie dałem rady wysiedzieć dłużej niż godzinę, zmniejszyłem też obciążenie w porównaniu z pierwszym treningiem. Kadencja w okolicy 95 i tętno w okolicy 130-135
Kategoria trenażer


Dane wyjazdu:
24.00 km 0.00 km teren
01:05 h 22.15 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Czwartek, 3 grudnia 2015 · dodano: 04.12.2015 | Komentarze 0

Mokro, ale całe szczęście nie chlapie mocno spod koła. W ciemny o tej porze las, dojechałem do Regielnicy, za miastem sporo zamgleń. Miałem chęć i czas pojeździć po pracy ale tak gównianej pogody dawno już nie było. Ciemno, 100 % wilgotności, nie wiadomo czy to mżawka czy mgła taka. Brrrr.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
28.20 km 0.00 km teren
01:17 h 21.97 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Środa, 2 grudnia 2015 · dodano: 03.12.2015 | Komentarze 0

Ścięgno boli i to nie tylko podczas kręcenia. Przesadziłem wczoraj...

Mróz powrócił, a że wilgoci jeszcze sporo więc ślisko. Główne drogi posypane solą, więc da się jechać, większość bocznych to lodowiska. Po pracy wydłużyłem drogę o Mrozy i promenadą wróciłem do domu. Po rozciąganiu i rolowaniu dużo lepiej,  ale nie chciałem przesadzić jak wczoraj.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
01:18 h 0.00 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

trenażer

Wtorek, 1 grudnia 2015 · dodano: 02.12.2015 | Komentarze 0

Pierwszy raz tej zimy. Ze 3 miesiące na szosówce nie siedziałem, tym razem pod dachem, bo pogoda pod psem.

Założenia to: wytrzymać godzinę :) oraz trzymać tętno w przedziale 130-150 i kadencję 100+. Z kadencją nie wyszło, po pół godzinie przypomniałem sobie o ścięgnie za lewym kolanem przy większym obciążeniu, zszedłem na 90-95 i było OK.
Kategoria trenażer


Dane wyjazdu:
19.30 km 0.00 km teren
00:55 h 21.05 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Wtorek, 1 grudnia 2015 · dodano: 02.12.2015 | Komentarze 0

Mokro, więc aby dupy nie pochlapać tylko po chodnikach / DDR-ach. Lekka mżawka, lekko na plusie, wiatr całkiem solidnie przeszkadzał, szczególnie nad jeziorem. Na powrocie zdążyłem przed deszczem, ciężka walka, bo było centralnie pod wiatr.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
14.10 km 0.00 km teren
00:43 h 19.67 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Poniedziałek, 30 listopada 2015 · dodano: 01.12.2015 | Komentarze 0

Chwilę przed wyjazdem przestało padać, więc nie zmokłem. Wieje mocno, w godzinie powrotu zaczęło padać, tym razem się nie udało tak jak rano.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
20.30 km 3.00 km teren
00:59 h 20.64 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

nocny rower

Niedziela, 29 listopada 2015 · dodano: 29.11.2015 | Komentarze 0

W ciągu dnia nie było jak, wracając autobusem do domu było mi tak niedobrze, że mało brakowało abym zwymiotował. Mus było ruszyć się choć na chwilę. Nocny rower? Żaba wyraża chęć, więc jedziemy. Promenada (wieje mocno od jeziora), potem w las - Regiel, Mrozy, Regielnica. Dawno mi się tak dobrze nie jechało, szkoda że najlepsza pora na nocny rower niestety już minęła. Pod koniec zaczął kropić deszczyk, dobrze że było lekko na plusie.
Kategoria <50, z Gosią