KATEGORIE

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi dodoelk z miasta Ełk. Przejechałem 192240.84 kilometrów w tym 4539.60 w terenie. Moja średnia prędkość 20.53 km/h
Więcej o mnie. GG: 5934469


odwiedzone gminy



baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy dodoelk.bikestats.pl

Archiwum bloga


it outsourcing
Dane wyjazdu:
9.30 km 0.00 km teren
00:28 h 19.93 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Wtorek, 9 maja 2017 · dodano: 10.05.2017 | Komentarze 0

Tylko dojazd. Wczoraj zimne okłady i farmakologia i lekkie obniżenie siodełka. Mam wrażenie że nogawki mnie cisną i stąd te uczucie w kolanie, dziś (również dzięki pogodzie) założyłem zimowe spodnie. Odpukać - nie czułem nic, teraz tylko wyczuć co pomogło. 

Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
98.90 km 0.00 km teren
04:14 h 23.36 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Poniedziałek, 8 maja 2017 · dodano: 09.05.2017 | Komentarze 0

Jakiś czas temu narodził się plan zaliczenia wszystkich miejscowości w powiecie. Startuję od pierwszego maja, ale do dziś zupełnie się nie składało na jakiś dłuższy wyjazd.

Początek pod słońce i pod wiatr, to pierwsze zaraz gaśnie, to drugie niestety się rozkręca. Omijam rozkopaną Suwalską, zapomniałem że Kolonia też rozgrzebana, ale jakoś przejechałem. Za miastem staję założyć czapkę, a buffa z głowy nawlekam na szyję. Zimno, ciągnie lodem z północy. Nowy asfalcik do wsi Koleśniki, Turowo z charakterystycznym budynkiem po końcowej stacji EKW i powrót do Kalinowa. Dobrze że teraz już z wiatrem. Odhaczam Zaborowo, a przed Szczudłami przychodzi mi do głowy pomysł sfotografowania wszystkich tablic. Dziś zdobywam więc tylko 3 sztuki, trasa będzie do powtórki, ale już nie tak spontaniczna. Cały czas czuję prawe kolano, do bólu dużo brakuje, ale jest to niepokojące. Myślałem że po kilku dniach przerwy minie, ale nadal coś tam siedzi.


Po pracy jadę jeszcze na chwilę do lasu. Na chwilę, bo kolano czuć mocniej.
Kategoria >50


Dane wyjazdu:
15.80 km 0.00 km teren
00:37 h 25.62 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

ucieczka przed burzą której nie było

Niedziela, 7 maja 2017 · dodano: 08.05.2017 | Komentarze 0

Weekend spędzony z rodziną i znajomymi nad wodą. Było super, ale były też wyrzuty sumienia z racji spożytych grillowanych specjałów.
Gdy wychodzę niebo straszy. Za miastem wyciągam telefon i sprawdzam radar - idzie wielka chmura, jest już w okolicy Orzysza. Ryzykować? Nie. Zawracam. Po powrocie do domu czekam na ulewę, nie spadło nic, zaglądam spowrotem w radar - burza skręciła przed samym miastem. Noszkur...
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
12.30 km 0.00 km teren
00:32 h 23.06 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Piątek, 5 maja 2017 · dodano: 08.05.2017 | Komentarze 0

Chciałem wyjść ciut wcześniej ale padało. Zająłem się piszczącą przednią piastą po ostatnim myciu - trzeba się za łożyskami rozglądać. Cały czas problem z luzem na sterach - gwiazdka nie trzyma, przy dokręcaniu wysuwa się do góry. Gdy wyjechałem już tylko słabo siąpiło, pokręciłem się trochę po mieście. Na powrocie cieplutko.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
13.90 km 0.00 km teren
00:38 h 21.95 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Czwartek, 4 maja 2017 · dodano: 05.05.2017 | Komentarze 0

Rano cieplutko, na chwilę do lasu. Powrót w lekkiej mżawce i sporym wietrze.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
34.60 km 0.00 km teren
01:31 h 22.81 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

z Tomkiem

Wtorek, 2 maja 2017 · dodano: 04.05.2017 | Komentarze 0

Zająłem się czyszczeniem rowerów po PW kiedy zadzwonił Tomek z propozycją "godzinki". Kończę robotę i ruszam, wiem że będzie spokojnie, bo rano jeszcze cośtam w kolanie czułem, a kolega wraca na rower po operacji. Spotykamy się przed Szarejkami, dalej lasem do Nowej Wsi, Tatarskie, Lipińskie i powrót promenadą.
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
9.30 km 0.00 km teren
00:28 h 19.93 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Wtorek, 2 maja 2017 · dodano: 04.05.2017 | Komentarze 0

krótko
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
18.50 km 0.00 km teren
01:29 h 12.47 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

z synkiem do lasu

Poniedziałek, 1 maja 2017 · dodano: 02.05.2017 | Komentarze 0

Dzień wolny, bez planów, zabieramy więc synka na rower do lasu. Tatarskie, Żabie Oczko i promenada na której jest pewnie 1/4 mieszkańców miasta. Młody zrobił życiówkę, dojechał zmęczony ale szczęśliwy - może uda się go do roweru przekonać.

Pomimo zerowego tempa po kilku kilometrach znowu odzywa się kolano, legł więc w gruzach plan wyskoczenia jeszcze na samotną godzinkę.
Kategoria <50, z Gosią


Dane wyjazdu:
507.80 km 0.00 km teren
20:06 h 25.26 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Piękny Wschód

Sobota, 29 kwietnia 2017 · dodano: 02.05.2017 | Komentarze 3

Opis krótki - brak weny.
Ruszamy po mokrym, spory wiatr z zachodu, na szczęście specjalnie mocno nie przeszkadzał. Do pierwszego punktu w sporej grupie, na podjazdach przed Szczebrzeszynem został Mariusz. Drugi Mariusz urwał szprychę, wykręciliśmy i dalej jedziemy asekuracyjnie. Dobry obiad w Horyńcu, super tereny - lasy i hopki no i w końcu przestaje dmuchać. Z Hrubieszowa w pięcioosobowej grupce, od razu mocniejsze tempo, niestety Mariusz zalicza jakąś dziurę na zjeździe i koło ma większe bicie. Szkoda, bo fajnie się z chłopakami jechało. Męczymy Chełmińskie góreczki, przejeżdżamy przez miasto i chwilę dalej ostatni punkt na stacji. W końcówce dopadł mnie kryzys senny, łykam odmulacz i powoli przechodzi. Mozolne odliczanie kilometrów, zimne mgły i w końcu meta.

Na wszystkich PK zero niepotrzebnego tracenia czasu, nie przypominam sobie abym kiedykolwiek maił tak mało przerw (1h30min). Przez drugą połowę dystansu czułem prawe kolano, nie bolało, ale coś musi być nie tak. Poza tym jest OK, dłonie, plecy i tyłek w dojechały w dobrym stanie. Zmęczenie na mecie spore, ciężko byłoby wsiąść i jechać dalej, no ale to pierwsza porządna jazda w tym roku.



Zaliczone gminy - 16: Spiczyn, Wólka, Mełgiew, Piaski, Rybczewice, Żółkiewka, Rudnik, Nielisz, Józefów, Susiec, Narol, Cieszanów, Lubaczów (teren miejski), Lubaczów (obszar wiejski), Horyniec-Zdrój, Bełżec,
Kategoria >300, zawody


Dane wyjazdu:
9.30 km 0.00 km teren
00:25 h 22.32 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Czwartek, 27 kwietnia 2017 · dodano: 02.05.2017 | Komentarze 0

Kategoria dom/praca