KATEGORIE

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi dodoelk z miasta Ełk. Przejechałem 192240.84 kilometrów w tym 4539.60 w terenie. Moja średnia prędkość 20.53 km/h
Więcej o mnie. GG: 5934469


odwiedzone gminy



baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy dodoelk.bikestats.pl

Archiwum bloga


it outsourcing
Wpisy archiwalne w kategorii

dom/praca

Dystans całkowity:82189.10 km (w terenie 669.35 km; 0.81%)
Czas w ruchu:3984:17
Średnia prędkość:20.59 km/h
Maksymalna prędkość:75.59 km/h
Suma podjazdów:77594 m
Maks. tętno maksymalne:173 (93 %)
Maks. tętno średnie:152 (81 %)
Suma kalorii:594520 kcal
Liczba aktywności:3204
Średnio na aktywność:25.65 km i 1h 14m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
72.30 km 0.00 km teren
03:03 h 23.70 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Piątek, 8 maja 2015 · dodano: 08.05.2015 | Komentarze 1

Wyszło tak że do pracy miałem na 9tą, więc był rano czas na rower. Wyjechałem sprawdzić jak kolana się czują. 

Full lampa, sporo wilgoci na trawie, w lesie mokro i zimno, choć termometr wskazuje 8 stopni. Z wiatrem lecę do Wiśniowa, do Sypitek też w miarę przyjemnie. Sto razy tu byłem, za każdym razem widziałem most wąskiego toru na Ledze i nigdy tam nie zajechałem. Dziś był ten pierwszy raz :) W Makosiejach odbijam na Pisanicę, potem na Wysokie, a że było jeszcze 1,5 godziny wydłużam trasę przez Mikołajki i Gołubie, a potem jeszcze przez Legę. Dmucha w pysk całkiem mocno, w lewym kolanie cały czas jakiś dyskomfort jest, ale tak jest już od dawna, na szczęście nic nie bolało. Po powrocie do miasta jadę jeszcze zakupić zawias do drzwiczek od kuchennych mebli. Po pracy strzeliłem jeszcze dyszkę, promenada w opcji full. Na jeziorze dawno nie widziani wioślarze (jedynki), machnąłem fotkę koledze - niech wspomni stare, dobre (mam nadzieję) czasy...


Sypitki. Most wąskotorówki na rzece Ledze © dodoelk
Sypitki. Most wąskotorówki na rzece Ledze © dodoelk
Pająk jeszcze śpi :) © dodoelk
Wioślarze, jedynki. Rzadko ich widać na jeziorze, chyba godziny ich treningu mijają się z moimi dopracowymi dojazdami © dodoelk
Kategoria >50, dom/praca


Dane wyjazdu:
28.50 km 0.00 km teren
01:15 h 22.80 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Czwartek, 7 maja 2015 · dodano: 07.05.2015 | Komentarze 0

Trochę dłużej. Fajny poranek, z leciutkim tylko wiaterkiem. Tydzień mnie w lesie nie było i jakie zmiany...dużo bardziej zielono :) Trasa ulubiona - Regiel i po mieście. Na powrocie spotkałem Darka, zaliczyliśmy paczkomat i promenadą w zaczynającym padać deszczu do domu.

Odpukać i splunąć, tfu, tfu - na szczęście nic w kolanach nie czuję. Może w weekend coś dłuższego uda się pojechać.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
8.70 km 0.00 km teren
00:26 h 20.08 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Środa, 6 maja 2015 · dodano: 07.05.2015 | Komentarze 0

Rano krótko, bo padał deszcz, po pracy też krótko, bo musiałem szybko do domciu wracać
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
18.90 km 0.00 km teren
00:53 h 21.40 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Wtorek, 5 maja 2015 · dodano: 05.05.2015 | Komentarze 0

Wczoraj założyłem nową oponę, też race king'a, chyba pozostanę im wierny. Dobrze niosą, bieżnika jeszcze trochę zostało, ale tak jak i poprzednia porwała się z boku.

Kolejny superancki bezwietrzny poranek. Na nic dłuższego się nie porywałem, promenadą tylko, na lekko. Przy obciążeniu na podjeździe na wiadukt nad torami lewe kolano się odzywa. Odpoczywam dalej.

Kolejny bezwietrzny poranek © dodoelk

Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
25.00 km 5.00 km teren
01:12 h 20.83 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Środa, 29 kwietnia 2015 · dodano: 29.04.2015 | Komentarze 0

Krócej, raz że padało, dwa że musiałem młodego do szkoły wyprawić. Pogoda zgoła odmienna od wczorajszej. Mokro, wieje, 10 stopni chłodniej...porażka.

Promenada, Żabie, Tatarska, tartak, promenada w przeciwnym kierunku. Powrót krótki, bo musiałem jeszcze do sklepu zajechać. Jedna zapasowa dętka to na długowekendowy wyjazd za mało...a ktoś mi obiecał że odda... :P
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
63.10 km 20.00 km teren
02:42 h 23.37 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Wtorek, 28 kwietnia 2015 · dodano: 28.04.2015 | Komentarze 2

Wczorajsza mocniejsza jazda niestety pozostawiła ślad w postaci dolegliwości w piszczelach pod kolanami. Dziś już nie cisnąłem.

Takiego poranka życzyłbym sobie codziennie. 14 stopni chwilę po 6tej rano i żadnej zmarszczki na jeziorze. Jadę w kierunku na Bajtkowo, potem się zobaczy... Trasa mocno pagórkowata, nie siłuję się, jedzie się super, jedyny problem że tylnia opona skończyła swój żywot. Jest przedarta z boku, koło ma duże bicie, tak jakby było zdecentrowane. Mocno denerwujące szczególnie na gładkim asfalcie. W Mostołtach postanawiam jechać prosto na Zdedy, na poligon się nie wybrałem, skręciłem na Monety (nigdy w tej wiosce nie byłem), a potem do DW667. Lasem przebijam się do szosy Rajgrodzkiej, bardzo miły fragment trasy. Do Mrozów lasem nie mogłem dojechać bo była wycinka drzew, tną wszędzie na potęgę. Nie przypominam sobie, żeby było tak dużo wyciętych fragmentów lasu. Ostatecznie do Mrozów docieram asfaltem, wracam autostradą, nad jezioro, przy działkach i obwodnicą.

Wracam już bez naddatków w deszczu, ale takim przyjemnym, cieplutkim :) A jakie świetne, świeże powietrze było po burzy jakąś godzinę wcześniej.

Super poranek. 14 stopni i zero wiatru :) © dodoelk

Bajtkowo, co roku w tym miejscu takie widoki © dodoelk

Kategoria >50, dom/praca


Dane wyjazdu:
70.50 km 2.00 km teren
02:52 h 24.59 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Poniedziałek, 27 kwietnia 2015 · dodano: 27.04.2015 | Komentarze 0

Trzeba zacząć drugą rundę redukcji, bo waga powoli, powoli pnie się w górę. Problem tkwi w jedzeniu i tutaj muszę poszukać rozwiązania, do tego oczywiście poranne spalanie.

Za oknem mgła, taka okrutna. Trochę strach za miasto ruszać, na teren nie mam ochoty, ale cóż...zobaczymy. Nad jeziorem mleko, ale widać tarczę słońca próbującego się przebić. Faktycznie. W lesie OK, w Mrozach już widoczność całkiem niezła. W takim razie jadę "Selment". O 7.00 dzwonię do chłopaków zapytać czy wstali - dobrze że zadzwoniłem, bo nie wiem czy by się do szkoły na 2-gą czy 3-cią lekcję wybrali. Zdejmuję wiatrówkę, pojawia się lekki wietrzyk, słonko też miło praży. Nie lubię drogi z Sypitek do Pisanicy, ale że dawno tam nie byłem - jadę. Potem do Wysokiego i krajówką do Ełku, po drodze rozciąganko na przystanku. Zalatam do domu, zrzucić niepotrzebne już ubrania i dokręcam tak aby być w pracy o czasie. Powrót też wydłużony o leśną autostradę, tutaj kilometr pod wiatr (zaczęło niestety dosyć odczuwalnie dmuchać) utrzymując tempo ponad 30km/h. Promenada, opcja full, a na końcu zakupić izotonik. 

Jezioro Ełckie © dodoelk


Kategoria >50, dom/praca


Dane wyjazdu:
48.90 km 1.00 km teren
02:07 h 23.10 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Sobota, 25 kwietnia 2015 · dodano: 25.04.2015 | Komentarze 0

Super poranek. Trochę chłodniej niż wczoraj, za to wiatru nie ma wcale. Wiatrówkę mam w odwodzie, więc po kilku minutach zakładam ją na plecy i od tego momentu jest już OK. Ełckie i Regielskie wokół, potem dokręcanie po mieście. Powrót krótki.

Strumyk pomiędzy Ełckim a Szarek © dodoelk

Jezioro Regielskie w Regielnicy © dodoelk
Kategoria <50, dom/praca


Dane wyjazdu:
32.10 km 0.00 km teren
01:21 h 23.78 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Piątek, 24 kwietnia 2015 · dodano: 24.04.2015 | Komentarze 0

Super ciepły poranek, aż 8 stopni, wieje nadal - ale przynajmniej już wiatr chęci do jazdy nie zabiera. Ełckie wokół + Regiel. Powrót krótki.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
19.00 km 0.00 km teren
00:57 h 20.00 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Czwartek, 23 kwietnia 2015 · dodano: 23.04.2015 | Komentarze 0

Cieplej, zrzuciłem zimowe ubranie. Bez większego naddatku. To był kiepski dzień, zmęczony chodzę od rana, a na powrocie dostałem jeszcze wiatr w ryj gratis. Dobrze że było ciepło.

Jezioro Ełckie
Jezioro Ełckie © dodoelk
Kategoria dom/praca