KATEGORIE

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi dodoelk z miasta Ełk. Przejechałem 192240.84 kilometrów w tym 4539.60 w terenie. Moja średnia prędkość 20.53 km/h
Więcej o mnie. GG: 5934469


odwiedzone gminy



baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy dodoelk.bikestats.pl

Archiwum bloga


it outsourcing
Dane wyjazdu:
7.57 km 0.00 km teren
00:19 h 23.91 km/h:
Maks. pr.:35.30 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do domu

Środa, 28 września 2011 · dodano: 28.09.2011 | Komentarze 0

Ciepło, wiatr lekko przeszkadzał.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
6.93 km 0.00 km teren
00:17 h 24.46 km/h:
Maks. pr.:33.70 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do pracy

Środa, 28 września 2011 · dodano: 28.09.2011 | Komentarze 0

Już wiem chyba czemu tak się wstawać nie chce rano - dlatego że jest ciemno. Dziś po drodze słonko nie towarzyszyło mi w drodze do pracy, jest pochmurno, ale za to ciepło. Jezioro jeszcze częściowo we mgle, wiaterek delikatny i raczej sprzyjający.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
7.60 km 0.00 km teren
00:19 h 24.00 km/h:
Maks. pr.:35.40 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do domu

Wtorek, 27 września 2011 · dodano: 27.09.2011 | Komentarze 0

Troszkę pokropiło na starcie, ale generalnie pogoda w porządku. Słabiutki wiaterek do tego coraz więcej suchych liści pod kołami, miodzio.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
6.95 km 0.00 km teren
00:17 h 24.53 km/h:
Maks. pr.:31.70 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do pracy

Wtorek, 27 września 2011 · dodano: 27.09.2011 | Komentarze 0

Zadziwiająco ciepło po drodze dziś mi było, chyba za sprawą braku wiatru. Na jeziorze gładka tafla i jeszcze trochę ustępującej już mgły. Dane mi było też zobaczyć piękne czerwone wstające właśnie słońce, ale czasu na fotkę niestety nie miałem, znowu za sprawą wielkiej niechęci do wystawienia nogi z cieplutkiego łóżka...
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
7.55 km 0.00 km teren
00:19 h 23.84 km/h:
Maks. pr.:34.70 km/h
Temperatura:18.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do domu

Poniedziałek, 26 września 2011 · dodano: 26.09.2011 | Komentarze 0

Gorąco, ubranie sprawdziło się z rana, ale na powrót zdecydowanie krótkie na górze i dole powinno być. Nad jeziorem, po liściach - super
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
3.90 km 0.00 km teren
00:12 h 19.50 km/h:
Maks. pr.:31.20 km/h
Temperatura:8.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do pracy

Poniedziałek, 26 września 2011 · dodano: 26.09.2011 | Komentarze 0

Oj jak się dziś wstawać nie chciało...wynikiem tego najkrótszą drogą do pracy mus był jechać.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
186.62 km 1.00 km teren
06:21 h 29.39 km/h:
Maks. pr.:45.32 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

późnowrześniowe gminobranie

Niedziela, 25 września 2011 · dodano: 25.09.2011 | Komentarze 4

Znowu naszedł dzień którego szkoda marnować. Chłopaki z którymi ostatnio w niedzielne poranki jeździłem od dziś przestawili się na jazdę na MTB zamiast szosy. Wolałem jednak zrealizować plan który przyszedł mi do głowy jakoś w lipcu po przeczytaniu w gazecie artykułu o kanale mazurskim. Niby bardzo blisko od miejsca gdzie mieszkam ale jakoś o tym wielkim przedsięwzięciu Niemców w okresie przedwojennym nie słyszałem. Po drodze chciałem też zahaczyć o Mamerki, czyli bunkry kwatery głównej wojsk niemieckich.
Trasa wygląda tak:



Wyruszam rano, 6:35 czyli razem ze wstającym właśnie słońcem, które mam cały czas za plecami więc nie oślepia. Dojazd do Orzysza idzie bardzo opornie, nogi jak klocki, do tego dosyć zimno (9stopni). Po opuszczeniu Orzysza mijają mnie trzy rajdowe samochody, coś wczoraj mi w ucho wpadło na temat Rajdu Polski, ale nie spodziewałem że to tutaj się odbywa. Parę kilometrów dalej przy drodze stoi Hołowczyc rozmawiający przez telefon, jadę dalej nie zatrzymując się, bez sensu byłoby zawracać tylko po to żeby zrobić zdjęcie z naszym Europosłem. Droga do Giżycka w miarę przyjemna, robi się cieplej, a noga zaczyna podawać. Miasto mijam obwodnicą kierując się w stronę Węgorzewa, gdzie nigdy do tej pory nie byłem. Widoki prześliczne, górki podobne do tych ze środowej wycieczki, jesienne lasy skąpane w promieniach słońca a na deser asfalt gładki jak stół, czego więcej chcieć od życia :)


W Węgorzewie robię króciutki przystanek na wyjęcie batoników z plecaka i wcinam je już po drodze. Gdy docieram do śluzy w Leśniewie na liczniku jest już prawie stówka, kawałek leśną, drogą kilka fotek, rozmowa z miłym człowiekiem na temat tych budowli i czas wracać do domu.




Kilka kilometrów dalej docieram do Mamerek, ale bunkrów nie oglądam. Po pierwsze bilet kosztuje 10 PLN, a mój cały majątek to 15 PLN :) poza tym musiałbym się włóczyć po lesie z rowerem i po trzecie czas nagli. Tak więc nowiutką "Schetynówką" śmigam do Sztynortu (chyba zacznę jeździć gminnymi drogami bo ich stan jest o nieeeeeeebo lepszy od dróg krajowych i wojewódzkich). Tu zahaczam o pałac(w remoncie) i port.







Dalej niezwykle urocze miejsce na moście nad jeziorami Kirsajty i Dargin. Rower na żaglówkę z chęcią bym zamienił :)


widok na jezioro Kirsajty, a dalej Mamry

jezioro Dargin

cóż to za pływająca machina?

Do tej pory nie forsowałem tempa, średnia była coś ponad 28 km/h, ale zaczęła się droga z wiatrem i po super asfalcie, więc trójka z przodu gości na liczniku cały czas. Drugi przystanek na trasie robię w Kruklanach, bardzo urocza miejscowość i chwilę dalej przy jeziorze Sołtmany







W Wydminach ludzi więcej niż na odpuście, sądząc po rejestracjach samochodów i po znakach przy drodze to kibice, którzy przyjechali na rajd. Z Wydmin droga już bardzo znajoma, równe trzy dychy do domu, wiatr w plecy - zleciało szybciutko. Powrót o 14:15, nawet niezbyt zmordowany wróciłem.

Nowe gminy: Pozezdrze, Węgorzewo, Srokowo, Kruklanki.
Kategoria >150


Dane wyjazdu:
32.00 km 0.00 km teren
01:40 h 19.20 km/h:
Maks. pr.:35.50 km/h
Temperatura:14.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

objazd okolicznych lasów

Sobota, 24 września 2011 · dodano: 24.09.2011 | Komentarze 0

Pogoda super, szkoda marnować ją siedząc w domu. Mały na spacer ani na rower nie dał się namówić. Ruszamy chwilę przed 16tą.

Kategoria <50, z Gosią


Dane wyjazdu:
7.54 km 0.00 km teren
00:20 h 22.62 km/h:
Maks. pr.:28.80 km/h
Temperatura:14.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do domu

Sobota, 24 września 2011 · dodano: 24.09.2011 | Komentarze 0

Wiatr wyraźnie słabnie, słonko przygrzewa, choć asfalty jeszcze mocno mokre po obfitym południowym deszczu. Całkiem przyjemna jazda, może później jeszcze gdzieś razem wyskoczymy?
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
10.48 km 0.00 km teren
00:26 h 24.18 km/h:
Maks. pr.:33.20 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do pracy

Sobota, 24 września 2011 · dodano: 24.09.2011 | Komentarze 2

Dalej jest mi zimno, pomimo tego że ubrałem na długo. Przeziębienie nie odpuszcza na razie. Na szczęście wiatr dziś tak mocno się we znaki nie dawał.
Kategoria dom/praca