KATEGORIE

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi dodoelk z miasta Ełk. Przejechałem 192240.84 kilometrów w tym 4539.60 w terenie. Moja średnia prędkość 20.53 km/h
Więcej o mnie. GG: 5934469


odwiedzone gminy



baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy dodoelk.bikestats.pl

Archiwum bloga


it outsourcing
Dane wyjazdu:
8.10 km 0.00 km teren
00:25 h 19.44 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Czwartek, 24 września 2015 · dodano: 25.09.2015 | Komentarze 0

Miałem wogóle nie jechać, ale nie było już czasu na inny transport do pracy z rana, więc nie było wyjścia. Znowu rano czuję ścięgno, po południu też. Do tego coraz mocniej wracają objawy rwy kulszowej pomimo ćwiczeń. Ehh
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
24.10 km 0.00 km teren
01:15 h 19.28 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Środa, 23 września 2015 · dodano: 24.09.2015 | Komentarze 0

Rano tylko po mieście trochę, lekko boli. Po pracy nie boli wcale, ale już nie przeginam i tylko nad jeziorem do domu.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
24.80 km 0.00 km teren
01:15 h 19.84 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Wtorek, 22 września 2015 · dodano: 23.09.2015 | Komentarze 0

Rano straszna mgła, chciałem Ełckie objechać, ale odpuszczam - po co się pchać na ruchliwą krajówkę w taką pogodę. Jadę tradycyjnie na Regiel, w lesie trochę rzadziej. Niestety już po kilku minutach jazdy odzywa się ścięgno.
Po pracy już nie bolało, może dlatego że dałem siodło trochę w dół...także już nigdzie się nie zapuszczam, nad jeziorem do domu.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
36.30 km 4.00 km teren
01:36 h 22.69 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Poniedziałek, 21 września 2015 · dodano: 22.09.2015 | Komentarze 0

Rano promenada i przy torach. Po pracy postanawiam przejechać kawałek zachęcony słoneczkiem za oknem. Przez okno nie czuć wiatru, może nie był jakiś huraganowy, ale przeraźliwie zimny. Okrążam Regielskie tak aby wiatr pomagał, w końcówce zaczynam czuć ścięgno. Po głowie chodzi mi odstawienie roweru na jakiś czas.
Kategoria <50, dom/praca


Dane wyjazdu:
10.30 km 0.00 km teren
00:28 h 22.07 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Sobota, 19 września 2015 · dodano: 21.09.2015 | Komentarze 0

krótko
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
53.30 km 7.00 km teren
02:33 h 20.90 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Piątek, 18 września 2015 · dodano: 18.09.2015 | Komentarze 0

Jechać? czy odpuścić?
Na to pytanie wymyśliłem taką odpowiedź: Jadę i zobaczę.

Wstałem normalnie, plan - godzina z haczykiem wolnego, jak będzie boleć to zawrócę. Nie boli, więc jadę wokół Regielskiego, cieplutko, można jechać na krótko, ale całkiem mocny wiatr. Powrót wypadł z wiatrem w twarz i już wtedy dolegliwości się pojawiły, zwalniam i turlam się po mieście.

Czy jechać po pracy? Nie boli - więc - jadę i zobaczę.

Dojeżdża małżonka i razem jedziemy w teren. Szeligi, Mrozy, Barany, Chruściele. Znowu gdy jest pod wiatr ścięgno się odzywa, przy lekkiej jeździe jest w porządku.
Kategoria >50, dom/praca


Dane wyjazdu:
47.10 km 0.00 km teren
02:11 h 21.57 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Czwartek, 17 września 2015 · dodano: 18.09.2015 | Komentarze 0

Gdy zerkałem w prognozę nie mogłem uwierzyć, że rano ma być 18 stopni. Trzeba to wykorzystać, tym bardziej że wczoraj podczas jazdy nie czułem ścięgna prawie wcale.

Ruszam chwilę po 6tej, trochę mgieł na łąkach, lekki wiaterek - super aura. Natomiast nie jest już z nogą dobrze...Myślę co tu robić, dojeżdżam do Wiśniowa...staję...jednak odpuszczam. Wracam przez Regiel, po drodze boli jakby mniej. Chwilę spędzam w domu, potem już tylko najkrótszą drogą do pracy. Po południu - jak latem, wracałem nad jeziorem - tłumy ludzi.

Taki poranek chciałbym mieć codziennie :) © dodoelk
Kategoria <50, dom/praca


Dane wyjazdu:
41.40 km 3.00 km teren
01:48 h 23.00 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Środa, 16 września 2015 · dodano: 16.09.2015 | Komentarze 0

W nocy burza, rano mgła okrutna, ale gdy się wreszcie zebrałem już się słońce powoli przebijało. Regiel i po mieście, tak jak wczoraj, na lekko. Po południu zdejmuję co mogę, ale i tak jest za ciepło. Szeligi, Mrozy, promenada.
Kategoria dom/praca, <50


Dane wyjazdu:
44.50 km 0.00 km teren
01:58 h 22.63 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Wtorek, 15 września 2015 · dodano: 16.09.2015 | Komentarze 0

Z jednej strony nie powinienem jeździć ze względu na ścięgno, z drugiej siedzieć też nie mogę bo mnie coś trafi. I bądź tu mądry.

Regielskie wokół, tempo spokojne, nawet małą tarczę z przodu wykorzystywałem :) Na powrocie wydłużam o Mrozy i promenadę w całości, gorąco się zrobiło.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
8.20 km 0.00 km teren
00:28 h 17.57 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Poniedziałek, 14 września 2015 · dodano: 15.09.2015 | Komentarze 0

Krótko.
Kategoria dom/praca