KATEGORIE

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi dodoelk z miasta Ełk. Przejechałem 192240.84 kilometrów w tym 4539.60 w terenie. Moja średnia prędkość 20.53 km/h
Więcej o mnie. GG: 5934469


odwiedzone gminy



baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy dodoelk.bikestats.pl

Archiwum bloga


it outsourcing
Dane wyjazdu:
24.20 km 0.00 km teren
01:05 h 22.34 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Wtorek, 26 stycznia 2016 · dodano: 26.01.2016 | Komentarze 0

Gdy wstaję pada deszcz, po kilku minutach trochę ustaje, więc ruszam zobaczyć jak wygląda podłoże. Promenada w miarę przejezdna, choć momentami robiło się ciepło gdy przednie koło uciekało. Szosa Rajgrodzka też całkiem przyjemna, tylko w jednym miejscu było ślisko. Powrót asfaltem, mgła paskudna i dodatkowo pochlapałem sobie tyłek.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
01:30 h 0.00 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

trenażer

Poniedziałek, 25 stycznia 2016 · dodano: 25.01.2016 | Komentarze 0

Dojazd do pracy sobie darowałem, zamiast mrozu deszcz i ślizgawica. Wolę nie ryzykować. Po przyjściu do domu siadam na chomika, akurat zaczyna się mecz. Razem z zawodnikami robię 10 minut przerwy na obiad i wracam przed TV, jak się uda czymś głowę zająć to się całkiem fajnie w domu jeździ.
Kategoria trenażer


Dane wyjazdu:
26.80 km 8.00 km teren
01:20 h 20.10 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

krótko

Niedziela, 24 stycznia 2016 · dodano: 24.01.2016 | Komentarze 0

Wyruszam bez celu i tak jak w ubiegłą niedzielę bez ikry. Jest -10, trochę wieje, ale zimno jest bardzo dokuczliwe, przeszywające. Najpierw oklepana droga do Regla, do znaku jedzie się znośnie (zresztą wczoraj tu byłem), za to w samej wiosce już ślizgawica na asfalcie. Odbijam w las, jedzie się ciężko, śnieg zmrożony, gdy wypadnie się z wąskiego śladu kół można zrobić OTB. Gdy wracam do miasta jestem przemarznięty, robię spacer bo palce u nóg wręcz bolą. Niewiele to daje, po mieście jeszcze dwadzieścia minut wytrzymałem, przyjemności z jazdy brak więc wracam do domu.
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
30.50 km 0.00 km teren
01:36 h 19.06 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Sobota, 23 stycznia 2016 · dodano: 24.01.2016 | Komentarze 0

 Sobotę zaczynam godzinę później, więc jest możliwość wyjechać trochę wcześniej. Kilka dni nie byłem za miastem, jadę więc do lasu. Jest ślicznie, ale mocno zimno (-12), co najbardziej odbija się na dłoniach podczas robienia zdjęć. Zajeżdżam też nad rzekę, pod kolejowy most - dawno tu nie byłem, a zimą chyba nigdy.
W drodze powrotnej również wydłużam conieco, w lesie jeszcze piękniej niż rano, pełne słońce i przyjemne -3. Już pod domem postanawiam odbić za jezioro, po lodzie nie da się jeździć - za dużo śniegu, za to jest super widok na miasto.

Już całkiem jasno, można gasić światło © dodoelk
Rzeka Ełcka, widok spod kolejowego mostu © dodoelk
Ślicznie © dodoelk
Na słońcu ciepełko © dodoelk
Widok na miasto z tafli lodu © dodoelk

Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
15.50 km 0.00 km teren
00:48 h 19.38 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Piątek, 22 stycznia 2016 · dodano: 22.01.2016 | Komentarze 0

Zamiast czarnych ulic błoto, znowu spadło białe gówno z nieba. Ale wolę się wku...denerwować na zewnątrz, niż kręcić w domu na chomiku. Promenada przyzwoicie odśnieżona, do tego prawie bez wiatru, za to dychę termometr wskazywał. Po południu nie lepiej, a że jest cieplej robi się ślisko.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
01:00 h 0.00 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

trenażer

Czwartek, 21 stycznia 2016 · dodano: 21.01.2016 | Komentarze 1

Wyjazd do pracy olałem, niebezpiecznie było na ulicach, a chodniki jeszcze nie odgarnięte. Po pracy była szansa na chwilę wolnego więc pokręciłem w domu przed TV. Ciężko było, ledwie zmęczyłem tą godzinę. 

Wczoraj wieczorem w centrum miasta było tak:
Znowu spadło białe gówno © dodoelk

Kategoria trenażer


Dane wyjazdu:
13.10 km 0.00 km teren
00:38 h 20.68 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Środa, 20 stycznia 2016 · dodano: 20.01.2016 | Komentarze 0

Krótko, asfaltowo. 
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
14.00 km 0.00 km teren
00:40 h 21.00 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Wtorek, 19 stycznia 2016 · dodano: 19.01.2016 | Komentarze 0

Krótko, asfaltowo. Wieje, ciutkę cieplej, bo już tylko jednocyfrowy mróz.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
30.50 km 0.00 km teren
01:30 h 20.33 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Poniedziałek, 18 stycznia 2016 · dodano: 18.01.2016 | Komentarze 1

Pogoda w kratkę, był piękny świt z oślepiającym słońcem, a także kilkuminutowa śnieżyca. Temperatura dwucyfrowa, dobrze że mocno nie dmucha. Kałęczyny a potem do Regla, dziś w większości asfaltowo. Marzłem zarówno w stopy jak i dłonie, sio zimo, siooooooo...

Ładnie, tylko czemu tak zimno © dodoelk

Powrót krótki, całkiem przyjemny.
Kategoria dom/praca, <50


Dane wyjazdu:
26.10 km 0.00 km teren
01:16 h 20.61 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

krótko

Niedziela, 17 stycznia 2016 · dodano: 18.01.2016 | Komentarze 0

Krótko, na więcej nie było czasu. Minus 9 i lekki tylko wiaterek - nie jest źle, ale chęci jakoś nie mam. Jadę bo jadę, wykorzystać tych parę minut, bo później już sposobności nie będzie. Przez całą drogę z nieba leciały płatki śniegu, dawno przecież nie padało... Za to jezioro w końcu się ścięło, długo to trwało.

Autostradą do kamienia, potem jeszcze trochę po mieście. Zmarzłem w palce u nóg.

Po ubitym sniegu © dodoelk
Kategoria <50