KATEGORIE

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi dodoelk z miasta Ełk. Przejechałem 192240.84 kilometrów w tym 4539.60 w terenie. Moja średnia prędkość 20.53 km/h
Więcej o mnie. GG: 5934469


odwiedzone gminy



baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy dodoelk.bikestats.pl

Archiwum bloga


it outsourcing
Dane wyjazdu:
21.80 km 0.00 km teren
01:01 h 21.44 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:żwirek

do/z pracy

Czwartek, 18 kwietnia 2019 · dodano: 25.04.2019 | Komentarze 0

Wstałem z niechcicem, ale jak już wstałem to trzeba było się ruszyć. Jako że było lusterko na jeziorze i piękne słonko do tego spacerowym tempem pojeździłem wzdłuż brzegu rozkoszując się widokami.

IMG-0029
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
37.10 km 0.00 km teren
01:42 h 21.82 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:żwirek

do/z pracy plus

Środa, 17 kwietnia 2019 · dodano: 18.04.2019 | Komentarze 0

Ruszam wcześniej, bo ma być cieplej. Faktycznie tak jest, ale gdy wjeżdżam w cień widzę białą trawę. W lesie jest 8 stopni zimniej niż na słońcu.
Po pracy jadę do Miluk, ale inną trasą niż zazwyczaj, wracam też drogą którą wcześniej nigdy nie jechałem. Bardzo ciepło, w słońcu ponad 20 stopni.

Kategoria dom/praca, <50


Dane wyjazdu:
25.00 km 0.00 km teren
01:10 h 21.43 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:żwirek

do/z pracy

Wtorek, 16 kwietnia 2019 · dodano: 17.04.2019 | Komentarze 0

Pospałem maksymalnie długo, więc tylko dojazd w lekkim mrozie. Po pracy miałem godzinę wolnego, więc karnąłem się do lasu. Miało popadać, ale spadło kilka kropel tylko. Sucho strasznie, deszczu dobre trzy tygodnie nie było.

Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
16.60 km 0.00 km teren
00:49 h 20.33 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:żwirek

do/z pracy

Poniedziałek, 15 kwietnia 2019 · dodano: 16.04.2019 | Komentarze 0

Dziś już prognoza się sprawdziła, na termometrze minus dwa. Za to piękne słonko i lusterko na jeziorze. Tak jak zazwyczaj, na chwilę chociaż do lasu, nawrotka i go work.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
58.40 km 0.00 km teren
02:42 h 21.63 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:żwirek

kolejny test wyszedł pozytywnie :)

Niedziela, 14 kwietnia 2019 · dodano: 15.04.2019 | Komentarze 0

Plan był zrobić 50-60 km i zobaczyć co się będzie działo. Zastanawiam się tylko jaki wybrać rower, ale że chciało mi się do lasu (no i miało wiać solidnie) wybieram żwirka. W prognozach mróz, ale zaraz po starcie jest 4 na plusie, więc całkiem nieźle. 

Na początek odwiedzam osiedle Podgrodzie, bo nigdy tam nie byłem, potem znaną na pamięć, ale bardzo lubianą drogą do Rożyńska. Tam kilka opcji w głowie, ale ostatecznie jadę na Klusy. Po drodze mijam szeroką gruntówkę w lewo, tam też nigdy nie jechałem, więc skręcam i przebijam się nią do 16 zaraz za Ruską Wsią. Czuć wiatr, ale na szczęście nie odbiera frajdy z jazdy. Myślę nad terenową drogą do Mącz, ale tam dupę by mi wytelepało solidnie, więc jadę asfaltem. Końcówka to dokręcanie zagospodarowując pozostały czas.

Kategoria >50


Dane wyjazdu:
20.90 km 0.00 km teren
01:02 h 20.23 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

do/z pracy

Sobota, 13 kwietnia 2019 · dodano: 15.04.2019 | Komentarze 0

Minus 1, spory wiatr i lampa. Skręcam nad Selmęt Mały, bo nie byłem na starej plaży wojskowej dobre dwa lata (a może i dłużej) Chwila ciszy i wracam do miasta bo tam cieplej.

IMG-20190413-072806245-HDR
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
21.30 km 0.00 km teren
01:03 h 20.29 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

do/z pracy

Piątek, 12 kwietnia 2019 · dodano: 13.04.2019 | Komentarze 0

Późno wyjechałem, więc tylko promenada, kawałek ciszy w lesie i miasto, meandrując tak, aby uniknąć sygnalizacji świetlnej.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
27.30 km 0.00 km teren
01:12 h 22.75 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:żwirek

do/z pracy

Czwartek, 11 kwietnia 2019 · dodano: 12.04.2019 | Komentarze 0

Trochę cieplej, bo całe cztery, ale nadal mocno nie wieje, więc idzie wytrzymać  Podjechałem sprawdzić do tam słychać na torach w Nowej Wsi, trafiłem na przejazd kruszywa na budowę. Czasu starczyło tylko na trochę lasu.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
18.30 km 0.00 km teren
00:55 h 19.96 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:żwirek

do/z pracy

Środa, 10 kwietnia 2019 · dodano: 11.04.2019 | Komentarze 0

Dwa dni chodziłem do pracy z buta, do tego próba tańca i nie dzieje się nic. Zapisałem się do fizjoterapeuty, ale na wizytę muszę kilka dni poczekać. Zakupiłem także taśmę i po obejrzeniu instrukcji z jutuba okleiłem sobie kolano. Muszę się ruszyć bo mnie szlag trafi.

Promenada + Mrozy i Szeligi. Nie boli, jest dobrze, więc jutro zwiększę trochę dystans. Tylko dwa na plusie, więc się z zimową kurtką przeprosiłem, za to w końcu wiatr głowy nie urywa.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
97.50 km 0.00 km teren
04:09 h 23.49 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

stanowczo za dużo

Poniedziałek, 8 kwietnia 2019 · dodano: 08.04.2019 | Komentarze 3

Plan był aby zrobić jakąś setkę. Ja sprawdzę kolano, a Gosia zrobi swoją pierwszą dłuższą jazdę w tym roku.
Ruszamy o 8.30 po drodze zabierając Tomka. Trochę wieje, ale to nie to, co działo się przez cały tydzień. Robimy krótką pauzę nad Święckiem i tutaj kończy się dobre. W nogach trochę ponad trzy dychy kiedy pojawiają się pierwsze sygnały z kolana. Nie jest źle, więc zamiast wracać z Tomkiem do domu wydłużamy o Cierzpięty. Bardzo lubię tą drogę, zerowy ruch, świetny asfalt i super widoki. O ile jeszcze w tamtą stronę było znośnie, to po nawrotce z każdą chwilą jest coraz gorzej. Od Orzysza już boli, a jest niestety pod wiatr. Chowam się za żoną, ale Ona już też zmęczona dystansem. Dojrzałem,w końcu do decyzji o rezygnacji z udziału i organizacji wyprawki. Muszę odpuścić, a co będzie potem - czas pokaże.


Kategoria >50, z Gosią