KATEGORIE

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi dodoelk z miasta Ełk. Przejechałem 192240.84 kilometrów w tym 4539.60 w terenie. Moja średnia prędkość 20.53 km/h
Więcej o mnie. GG: 5934469


odwiedzone gminy



baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy dodoelk.bikestats.pl

Archiwum bloga


it outsourcing
Dane wyjazdu:
6.70 km 0.00 km teren
00:40 h 5:58 km/h:
Maks. pr.: km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

mglisty poranek

Niedziela, 17 listopada 2019 · dodano: 18.11.2019 | Komentarze 0

Jedziemy razem z synkiem, więc wiadomo że będzie wolno. Aby nie czekać, robię kółka i dokrętki, a po około 5ciu kilometrach wysyłamy młodego do auta a sami kręcimy się jeszcze trochę. Niestety nie ma już dojazdu pod samo jezioro, trzeba przebierać się na odkrytym terenie. Jest to spora niedogodność, wiec albo trzeba się będzie przyzwyczaić, albo znaleźć inną miejscówkę na niedzielne kąpiele.


Kategoria z buta, z Gosią


Dane wyjazdu:
25.30 km 0.00 km teren
01:10 h 21.69 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:żwirek

do/z pracy

Sobota, 16 listopada 2019 · dodano: 18.11.2019 | Komentarze 0

Zgnilizna, ale za to całkiem ciepło. Na chwilę do lasu.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
01:50 h 0.00 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:chomik

domówka

Piątek, 15 listopada 2019 · dodano: 16.11.2019 | Komentarze 0

Dwie jazdy. 30 minut ze zmienną intensywnością, a potem luźna jazda, choć kilka razy trochę do pieca dołożyłem. Nie najgorzej, muszę wiatrak wyjąć w końcu z kartonu, może taki mokry po jeździe nie będę. Następnym razem postaram się wysiedzieć więcej niż 2 godziny.



Dane wyjazdu:
17.80 km 0.00 km teren
01:00 h 17.80 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:żwirek

do/z pracy

Piątek, 15 listopada 2019 · dodano: 16.11.2019 | Komentarze 0

Kawałek lasu w szarówce. Znów pogodynce się temperatura rozjechała, miało być 3 było 8. Zgrzałem się w ciepłej kurtce.

Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
13.40 km 0.00 km teren
00:39 h 20.62 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:żwirek

do/z pracy

Czwartek, 14 listopada 2019 · dodano: 15.11.2019 | Komentarze 0

Trochę nad jeziorem i po mieście. Dalej ciepło, mokro i wietrznie, na mnie spadło tylko kilka kropel.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
26.40 km 0.00 km teren
01:13 h 21.70 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:żwirek

do/z pracy

Środa, 13 listopada 2019 · dodano: 14.11.2019 | Komentarze 0

Promenada i po mieście. Bardzo ciepło jak na połowę listopada, o 6tej rano prawie 10 stopni !!!. Powrót w mżawce ale za to z wiatrem
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
6.40 km 0.00 km teren
00:34 h 5:18 km/h:
Maks. pr.: km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

sześć

Wtorek, 12 listopada 2019 · dodano: 13.11.2019 | Komentarze 0

Wybrałem się z synkiem, Gosia tym razem została odpocząć. Szło całkiem nieźle, żadnych nieprzyjemnych odczuć, tętno średnio, ani podejrzanie niskie, ani nie zbyt wysokie. Na piątym i szóstym kilometrze robię kilkusetmetrowe przyspieszenia. 

Kategoria z buta


Dane wyjazdu:
12.50 km 0.00 km teren
00:37 h 20.27 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:żwirek

do/z pracy

Wtorek, 12 listopada 2019 · dodano: 13.11.2019 | Komentarze 0

Miało być zimno, więc nie zrywam się wcześniej. Było całkmiem fajnie, 4 na plusie, a wiatr wcale głowy nie urywał. Promenada i po mieście, powrót już prosto do domu.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
60.40 km 0.00 km teren
02:46 h 21.83 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:żwirek

wreszcie w grupie

Poniedziałek, 11 listopada 2019 · dodano: 12.11.2019 | Komentarze 0

Plan był na wycieczkę krajoznawczą, w końcu może jakaś spokojna przejażdżka bez ścigania. Na starcie spora grupa, dawno w takim peletonie nie jeździliśmy. Tempo zacne, oglądam się za Gosią, która początkowo trzyma się, ale po kilku kilometrach pęka. Posypała się wiązanka, w sumie czułem że tak będzię. Odpuszczamy, potem jeszcze trochę razem, a za Borzymami żona mówi że ma dość. Robimy nawrotkę, zaliczamy cmentarz z 1 wojny i spokojnym już tempem asfaltami dociągamy do domu.

Kategoria >50, z Gosią


Dane wyjazdu:
4.70 km 0.00 km teren
00:32 h 6:48 km/h:
Maks. pr.: km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

sezon rozpoczęty

Sobota, 9 listopada 2019 · dodano: 12.11.2019 | Komentarze 0

Już dawno mi się chciało...ale jakoś się nie składało.
Pogoda super, może trochę za ciepło, trochę słońca, brak wiatru i 8 stopni. Można było iść jednak na rower. Gosia nie czuje się najlepiej pod względem kondycyjnym, za dużo było w tym tygodniu. Robimy tylko piątkę, z krótkimi przerwami na marsz, ja z chęcią dokręciłbym jeszcze trochę. Woda ciepła, gdy siedzieliśmy w jeziorze świeciło słonko, cudo.

Kategoria z buta, z Gosią