KATEGORIE

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi dodoelk z miasta Ełk. Przejechałem 192240.84 kilometrów w tym 4539.60 w terenie. Moja średnia prędkość 20.53 km/h
Więcej o mnie. GG: 5934469


odwiedzone gminy



baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy dodoelk.bikestats.pl

Archiwum bloga


it outsourcing
Wpisy archiwalne w kategorii

dom/praca

Dystans całkowity:82189.10 km (w terenie 669.35 km; 0.81%)
Czas w ruchu:3984:17
Średnia prędkość:20.59 km/h
Maksymalna prędkość:75.59 km/h
Suma podjazdów:77594 m
Maks. tętno maksymalne:173 (93 %)
Maks. tętno średnie:152 (81 %)
Suma kalorii:594520 kcal
Liczba aktywności:3204
Średnio na aktywność:25.65 km i 1h 14m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
13.70 km 0.00 km teren
00:39 h 21.08 km/h:
Maks. pr.:28.80 km/h
Temperatura:17.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: 33 m
Kalorie: 264 kcal
Rower:żwirek

kuźwa, ależ mi się nic nie chce...

Środa, 29 lipca 2020 · dodano: 30.07.2020 | Komentarze 0

Kolejny, już trzeci dzień kompletnego niechcica. 

Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
8.00 km 0.00 km teren
00:24 h 20.00 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:żwirek

do/z pracy

Wtorek, 28 lipca 2020 · dodano: 28.07.2020 | Komentarze 0

Wczoraj pierwszy raz od czterech miesięcy mieliśmy zajęcia taneczne. Ciężko było, bo ciało od pasa w górę zupełnie nie używane w tym okresie. Rano ciężko było się podnieść, więc zostaję dłużej w łóżku i jadę tylko prosto do pracy, tak samo na powrocie.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
16.00 km 0.00 km teren
00:47 h 20.43 km/h:
Maks. pr.:29.52 km/h
Temperatura:17.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: 41 m
Kalorie: 321 kcal
Rower:żwirek

do/z pracy

Poniedziałek, 27 lipca 2020 · dodano: 28.07.2020 | Komentarze 0

Tempo spacerowe, aura przyjemna, kolana w porządku. Spodenki jednak robotę zrobiły dobrą, bo dziś pupcia jak nie używana :)

Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
28.80 km 0.00 km teren
01:27 h 19.86 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:żwirek

do/z pracy

Piątek, 24 lipca 2020 · dodano: 27.07.2020 | Komentarze 0

Bez celu. Późno wstałem, wolno się zbierałem, jakoś tak ogólnie nie miałem chęci na rower, a poniekąd trzeba przed startem trochę zbastować. Sporo terenu, nawet jakoś tak bezmyślnie na "rundki" wjechałem i wyszedł dobry kilometr po singlach i korzeniach. Masakra, nie tym rowerem takie atrakcje...

Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
24.30 km 0.00 km teren
01:07 h 21.76 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:żwirek

do/z pracy

Czwartek, 23 lipca 2020 · dodano: 27.07.2020 | Komentarze 0

Młody wraca z koloni, więc jestem uwiązany, nie ma szans na dłuższy wypad. Udało się tylko na chwilę do lasu wjechać. Atmosfera nieprzyjemna - zimno i wieje.

Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
27.80 km 0.00 km teren
01:18 h 21.38 km/h:
Maks. pr.:33.48 km/h
Temperatura:16.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: 88 m
Kalorie: 651 kcal
Rower:żwirek

do/z pracy

Środa, 22 lipca 2020 · dodano: 23.07.2020 | Komentarze 0

Kawałek lasu, bo nie chciało mi się z wiatrem szarpać, trochę cieplej i można zdjąć wiatrówkę.

Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
50.00 km 0.00 km teren
02:05 h 24.00 km/h:
Maks. pr.:37.80 km/h
Temperatura:17.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:184 m
Kalorie: 1348 kcal
Rower:żwirek

No to jeszcze jeden, w samej tylko gminie Ełk jest ich 76, więc trochę jeszcze zostało...

Wtorek, 21 lipca 2020 · dodano: 22.07.2020 | Komentarze 0

Nocka lekko zarwana, ale za to mam pewne miejsce w pociągu z Warszawy do Świnoujścia, a to ważna rzecz. Gdy zadzwonił budzik przestawiam go raz, potem drugi, wstaję gdy Gosia do pracy wychodziła. Zaplanowanej na dziś trasy już nie zrobię, pojadę więc "Selmęt", a po drodze się zobaczy. Słońca mało, wiatru dużo, całkiem fajnie bo bardziej suche mam plecy, nic mnie nie goni więc siłować się nie muszę. W Laskach Wielkich dostrzegam ikonkę cmentarza (nie planowałem) gdzieś w polu, droga dojazdowa prowadzi obok, jadę oblukać. Niestety cmentarz położony jest na końcu małego lasku, wokół rośnie zboże, a chaszcze są po szyję. Odpuszczam, wybiorę się tu zimą, zresztą na zimę mam już odłożone przynajmniej cztery inne z tak samo kiepskim dostępem. W Ledze dochodzi kolejny do kolekcji, nie chce mi się ciągać po krzakach, za to niedaleko jest jeszcze jeden. Ten już blisko drogi, zaniedbany jak większość, ale nie jest mocno zarośnięty.

Znów szybki powrót, tym razem kilka kropel na grzbiet spadło.

Kategoria <50, dom/praca


Dane wyjazdu:
50.00 km 0.00 km teren
02:12 h 22.73 km/h:
Maks. pr.:38.88 km/h
Temperatura:19.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:240 m
Kalorie: 1343 kcal
Rower:żwirek

Kolejne trzy zapomniane cmentarze (praca)

Poniedziałek, 20 lipca 2020 · dodano: 21.07.2020 | Komentarze 0

Kolejne trzy stare cmentarze ewangelickie. Jeden z nich wypatrzyłem wczoraj w Stradunach, ale po drodze dostrzegam na mapie kolejny kawałek wcześniej - w Oraczach. Wygląda tak jak większość, mocno zarośnięty i zaniedbany, droga dojazdowa jest niestety ślepa, po dojeździe do gospodarstwa zawracam. Dziś nie będę ryzykował wjazdu komuś do obejścia. Kolejny w Stradunach także zaniedbany, są tutaj jeszcze dwa inne, ale je zostawiam na kiedy indziej. Najbardziej zależy mi na tym nad jeziorem Łaśmiady, ze względu na to że położony jest w miejscu gdzie spędziłem latem sporo czasu za młodu. Czy to możliwe żebym jako dziecko nie odkrył grobów położony kilkanaście metrów od namiotu? Najwidoczniej tak, miejsce mocno zarośnięte, tak samo zresztą jak wszystko dookoła. Kiedyś tętniło tu życie, mnóstwo ludzi było tu pod namiotem, była super piaszczysta plaża i wysoka skarpa, teraz wszystko pochłonął las i trzciny. Zostały jedynie wspomnienia i moczenie nóg na pustej i zupełnie cichej plaży Ośrodka Wypoczynkowego. Nie chce mi się stąd ruszać...
Nigdzie więcej już nie zajeżdżam, zostawiam na potem. Robię tylko dokrętkę promenadą, autostradą do nadleśnictwa i lasem przez Szeligi.

Powrót sprintem, uciekałem przed deszczem, obserując jak pada na wschodzie. Mnie nie sięgnęło, ale tak było duszno że do domu mokry dotarłem.






Kategoria >50, dom/praca


Dane wyjazdu:
10.00 km 0.00 km teren
00:26 h 23.08 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:żwirek

do/z pracy

Piątek, 17 lipca 2020 · dodano: 20.07.2020 | Komentarze 0

Poranny niechcic, więc tylko cit dłużej niż w najkrótszej możliwej opcji.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
16.30 km 0.00 km teren
00:45 h 21.73 km/h:
Maks. pr.:31.68 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: 40 m
Kalorie: 330 kcal
Rower:żwirek

Morning Ride

Czwartek, 16 lipca 2020 · dodano: 17.07.2020 | Komentarze 0

Standardzik poranny. Jezioro + las + miasto. Po pracy sprint, żeby zdążyć przed burzą. Ostatecznie popadało tylko mocno i to dobrze po moim dotarciu do domu. Niestety z planowanej na popołudnie szosy nic nie wyszło...


Kategoria dom/praca