KATEGORIE

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi dodoelk z miasta Ełk. Przejechałem 192240.84 kilometrów w tym 4539.60 w terenie. Moja średnia prędkość 20.53 km/h
Więcej o mnie. GG: 5934469


odwiedzone gminy



baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy dodoelk.bikestats.pl

Archiwum bloga


it outsourcing
Wpisy archiwalne w kategorii

dom/praca

Dystans całkowity:82189.10 km (w terenie 669.35 km; 0.81%)
Czas w ruchu:3984:17
Średnia prędkość:20.59 km/h
Maksymalna prędkość:75.59 km/h
Suma podjazdów:77594 m
Maks. tętno maksymalne:173 (93 %)
Maks. tętno średnie:152 (81 %)
Suma kalorii:594520 kcal
Liczba aktywności:3204
Średnio na aktywność:25.65 km i 1h 14m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
6.14 km 0.00 km teren
00:12 h 30.70 km/h:
Maks. pr.:15.00 km/h
Temperatura:45.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

do domu

Poniedziałek, 20 czerwca 2011 · dodano: 20.06.2011 | Komentarze 0

Mocny wiatr, troszkę pokropiło, ale ogólnie nóżka zadziwiająco dobrze podawała, szkoda że czasu na nic dłuższego nie ma...
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
57.25 km 0.00 km teren
01:47 h 32.10 km/h:
Maks. pr.:45.51 km/h
Temperatura:17.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

dom-Wysokie-Kleszczewo-po mieście-praca

Sobota, 18 czerwca 2011 · dodano: 18.06.2011 | Komentarze 0

Ostatni dzień dobrej pogody. Trzeba było to wykorzystać. Piękne słoneczko, choć chłodno o 6tej było 14stopni i lekki wiaterek.

Trasa na poranne treningi na szosie już przecież ustalona. Po dojechaniu do Wysokiego odbijam w lewo, jadę patrząc na zegarek żeby zdążyć wrócić do pracy. Zawróciłem w Kleszczewie, ale myślę że spokojnie mogłem do Wieliczek dojechać i zdążyć przed 8mą być w robocie. A tak trzeba było czas zagospodarować strzelając rundę po mieście.

AVG CAD 67
Kategoria >50, dom/praca


Dane wyjazdu:
3.24 km 0.00 km teren
00:06 h 32.40 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

do domu

Sobota, 18 czerwca 2011 · dodano: 18.06.2011 | Komentarze 0

Coś znowu zaczęło kropić, choć po wcześniejszym deszczu już obeschło. Dziś tylko do dziadków odebrać malucha i z buta z rowerem i synkiem do domu
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
22.27 km 4.00 km teren
00:53 h 25.21 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do pracy

Piątek, 17 czerwca 2011 · dodano: 17.06.2011 | Komentarze 0

Dziś wyjechałem sporo później i na góralu. Zapowiadane są burze na popołudnie więc lepiej wracać rowerem z błotnikami. Jakoś tak opornie mi dziś jazda szła, może trochę przez wiatr, może trochę przez brak zatrzasków...nie wiem. Na Zamkowej dalej asfalt niekompletny, za to w Szarejkach funkiel nówka zamiast kocich łbów.
Dziś przejechałem też kawałek trasy, z tym że w drugą stronę czyli do Szelig i na rozstaju przy wąskich torach dałem w dół a nie w górę i pojechałem przy jeziorze.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
6.06 km 0.00 km teren
00:12 h 30.30 km/h:
Maks. pr.:43.00 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do domu

Piątek, 17 czerwca 2011 · dodano: 17.06.2011 | Komentarze 0

Standard.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
37.48 km 0.00 km teren
01:04 h 35.14 km/h:
Maks. pr.:44.37 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

średnia jak z bajki (do pracy)

Czwartek, 16 czerwca 2011 · dodano: 16.06.2011 | Komentarze 0

Trzeba było znaleźć nową trasę na poranne treningi przed robotą i chyba za pierwszym razem udało się. Droga na Augustów. Fakt że jeździ trochę ciężarówek ale asfalcik jest pierwsza liga, prosty, gładki, bez kolein.
Tak więc pojechałem miastem (W.Polskiego, Sikorskiego, przez Konieczki na obwodnicę) i dalej do Wysokiego. Gdy się zawracałem było na liczniku 32,45. Kręciło się super, praktycznie bez wiatru i w rytm odkurzonej płyty "KSU - Pod Prąd". Chwilę po nawrocie wyprzedził mnie ciągnik rolniczy, więc siadłem mu "na koło" i całą trasę do Ełku pokonałem praktycznie z jednostajną prędkością 40km/h. Chyba musiał mieć jakiś elektroniczny kaganiec, bo czy z góry czy pod górę prędkość była identyczna. Ciągnik zjechał przed samym rondem a ja korzystając z tego że jeszcze mam chwilę dojechałem kawałek po obwodnicy.

AVG. CAD 74
Kategoria <50, dom/praca


Dane wyjazdu:
6.12 km 0.00 km teren
00:12 h 30.60 km/h:
Maks. pr.:45.40 km/h
Temperatura:21.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

do domu

Czwartek, 16 czerwca 2011 · dodano: 16.06.2011 | Komentarze 0

Standard porobotni.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
39.43 km 0.00 km teren
01:17 h 30.72 km/h:
Maks. pr.:46.46 km/h
Temperatura:21.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

dom-Nowa Wieś-Kałęczyny-praca

Środa, 15 czerwca 2011 · dodano: 15.06.2011 | Komentarze 0

Temperatura przyjemna, około 20 stopni ale cały czas mocny wiatr. Chyba ostatni raz szosówką drogą "za jeziorem" jechałem, mam dość dziur i jazdy po pseudo ścieżce rowerowej z wysokimi krawężnikami i kończącej się ot tak przy skrzyżowaniu. Na asfalcie oczywiście zakaz, góralem nigdy nie miałem problemów z jazdą po tej ścieżce, ale szkoda szosy na takie drogi.
Trzeba będzie wybrać inną drogę na poranne treningi, albo wrócić do Kross'a, ale jakoś nie mogę się przemóc. Stoi jeszcze w piwnicy cały zakurzony po wyprawie do Okrągłego.
Kategoria <50, dom/praca


Dane wyjazdu:
6.06 km 0.00 km teren
00:11 h 33.05 km/h:
Maks. pr.:42.50 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

do domu

Środa, 15 czerwca 2011 · dodano: 15.06.2011 | Komentarze 0

Dalej wieje, chociaż już jakby lżej niż rano.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
47.08 km 0.00 km teren
01:30 h 31.39 km/h:
Maks. pr.:46.84 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

dom-Kopijki-Prostki-praca

Wtorek, 14 czerwca 2011 · dodano: 14.06.2011 | Komentarze 0

Według prognozy wiatru rano miało nie być. Ale wiał i to sporawy. Temperatura przyjemna, pomiędzy 17 a 21 st.C do tego słoneczko. Po skręcie z szosy na Rajgród, za Kopijkami pierwszy raz spojrzałem na zegarek, chwila kalkulacji i dochodzi do mnie że chyba zbyt optymistyczne założenia co do kilometrów przed robotą wybrałem. Wracać tą samą drogą mi się nie chciało, więc pocisnąłem mocniej i muszę przyznać że to był niezły trening. Spóźniłem się tylko minutkę :)
Kategoria <50, dom/praca