KATEGORIE

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi dodoelk z miasta Ełk. Przejechałem 192240.84 kilometrów w tym 4539.60 w terenie. Moja średnia prędkość 20.53 km/h
Więcej o mnie. GG: 5934469


odwiedzone gminy



baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy dodoelk.bikestats.pl

Archiwum bloga


it outsourcing
Wpisy archiwalne w kategorii

dom/praca

Dystans całkowity:82189.10 km (w terenie 669.35 km; 0.81%)
Czas w ruchu:3984:17
Średnia prędkość:20.59 km/h
Maksymalna prędkość:75.59 km/h
Suma podjazdów:77594 m
Maks. tętno maksymalne:173 (93 %)
Maks. tętno średnie:152 (81 %)
Suma kalorii:594520 kcal
Liczba aktywności:3204
Średnio na aktywność:25.65 km i 1h 14m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
19.80 km 0.00 km teren
00:51 h 23.29 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Czwartek, 5 marca 2015 · dodano: 05.03.2015 | Komentarze 0

Znowu śniegu sypnęło, wczorajszy zmyty przez deszcz. Promenada w całkiem niezłym stanie jeśli chodzi o przejezdność, natomiast asfalt w lesie w kierunku na Regiel (gdzie chciałem jechać) niestety niekoniecznie. Nawrotka i po mieście. Powrót w lekkim deszczu.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
10.10 km 0.00 km teren
00:35 h 17.31 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Środa, 4 marca 2015 · dodano: 04.03.2015 | Komentarze 2

Krótko, chodnikami, bo na ulicach albo breja albo ślizgawka. Rano jak widać poniżej z opadem śniegu, po pracy deszczu. Co by o śniegu nie myśleć na twarzy zdecydowanie wolę jego płatki niż krople deszczu.

Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
24.90 km 0.00 km teren
01:14 h 20.19 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Wtorek, 3 marca 2015 · dodano: 03.03.2015 | Komentarze 0

Gdy wstawałem za oknem padał śnieg z deszczem, więc nie było gdzie się spieszyć. Kilka minut później już pojawiło się trochę błękitu i parę promyków słońca. Typowy marzec :) Trochę obeschło, głównie za sprawą mocnego wiatru, więc można się było trochę pokręcić przed pracą.
Promenada - lodu już prawie nie ma, wczorajszy mocny deszcz, wiatr, temperatury rzędu 5-6 stopni i brak mrozu w nocy zrobiły swoje.
Regiel - prawie śniegu nie widać, las w końcu pachnie lasem :)
Wiatr morderca wieczorową porą, zero na termometrze....brrrrrrr jak zimno...szybko się człek do ciepełka przyzwyczaił
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
21.10 km 0.00 km teren
00:58 h 21.83 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:4.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Sobota, 28 lutego 2015 · dodano: 01.03.2015 | Komentarze 0

Kolejny mglisty dzień, również odpuściłem dłuższe kręcenie przed i po robocie. Nad jeziorem w obie strony, ciągnie syberią od lodu, który nadal dziarsko się trzyma.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
11.60 km 0.00 km teren
00:28 h 24.86 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Piątek, 27 lutego 2015 · dodano: 27.02.2015 | Komentarze 0

Krótko, bez dokręcania, asfaltem. Mgła, ale nie taka jak wczoraj, coś tam z nieba trochę pokapywało. Spowrotem również bez naddatków, choć chwila czasu by się znalazła, chęci niestety nie było. Może to przez tą gównianą aurę ?
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
61.30 km 0.00 km teren
02:29 h 24.68 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:5.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Środa, 25 lutego 2015 · dodano: 25.02.2015 | Komentarze 0

Wokół Ełckiego w świetle latarki, w lesie mgła z powodu parującego śniegu, odczuwalnie dużo tam chłodniej, tak samo przy jeziorze na którym jeszcze sporo lodu. Słychać śpiew ptaków w powietrzu, kolejna oznaka wiosny. Po pracy ruszam 16tką w stronę Kalinowa, ale po drodze postanawiam objechać Selment. Zza chmur przebija się słonko i robi się gorąco, stanowczo za ciepło jak na zimowe wdzianko. Jeszcze jeden wiosenny akcent - pierwsze żurawie na niebie. Teraz tylko czekać na możliwość dłuższego wyjazdu, mam nadzieję że w końcu na szosowym rowerze. Śniegu coraz mniej, ale jeszcze są takie miejsca jak na zdjęciach:




Kategoria dom/praca, >50


Dane wyjazdu:
51.90 km 0.00 km teren
02:04 h 25.11 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Wtorek, 24 lutego 2015 · dodano: 24.02.2015 | Komentarze 0

Zaraz po budziku do mego ucha doleciał odgłos kropel uderzających w szyby, daję godzinę w przód i gdy się budzę po raz drugi już nie pada. Ale jest mokro. Jadę więc spacerkiem po chodnikach ciut dłuższą drogą. Jedyny plus że jest ciepło, chyba pierwszy w tym roku poranek bez mrozu.

Przelotny wg prognoz mógł uderzyć przez cały dzień, ale nicto. Ryzyk fizyk. Ważne że nie wieje i jest plus 6, tylko ta szarość... Deszcz wisi cały czas na włosku. Ruszam na Kalinowo, całkiem niezłe tempo, zawijam na rondzie i wracam do domu. Po drodze sikustop połączony z rozciąganiem i telefonem do chłopaków. Do miasta wjeżdżam już w szarówce, po drodze spadło tylko kilka kropel.
Kategoria >50, dom/praca


Dane wyjazdu:
60.20 km 0.00 km teren
02:31 h 23.92 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:4.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus wymiana łańcucha

Sobota, 21 lutego 2015 · dodano: 21.02.2015 | Komentarze 0

Rano krócej bo godzinę wcześniej w sobotę pracę zaczynam. Lekki mrozek, przymglone słońce i prawie nie wieje. Ślisko tylko w jednym miejscu, poza tym sucho. Regielnica i po mieście.

Po pracy tym razem dłużej, ciepło, ale zgnilizna w powietrzu, wiatr się wzmógł. Ponawiam kierunek jazdy z poranka, za Regielnicą dogania mnie Radek i jako że ma w planach "Selment" zabieram się z nim. Pogadaliśmy sobie jadąc obok siebie, w Sędkach ja odbijam i wracam krajówką do domu. Momentami mokro, spociłem się w dłonie mocno, alaski na dodatnie temperatury są zdecydowanie za ciepłe, za to pierwszy raz nie zmarzłem w palce u nóg.


Wczoraj zmieniłem łańcuch, w 0,7 na przymiarze wpadał już dawno, ale centrumrowerowe.pl dopiero zrealizowało zamówienie złożone 2go lutego. 18 dni. Całkiem niezły wynik....Po KMC i Shimano nadszedł czas na SRAM'a. Czuć że ciut za późno zmieniłem bo na jednym trybie lekko przeskakuje przy depnięciu. Przebieg HG50 wyniósł 2016 km, i powinienem go zmienić już dobre 500 km temu. Na KMC przejechałem trochę więcej, ale i warunki atmosferyczne były lepsze.
Kategoria >50, dom/praca


Dane wyjazdu:
41.10 km 0.00 km teren
01:40 h 24.66 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:1.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Piątek, 20 lutego 2015 · dodano: 20.02.2015 | Komentarze 0

Całkiem przyjemnie i choć przy gruncie był mróz nie było ślisko. Tradycyjnie do Wiśniowa, po mieście już nie dokręcałem bo wyjechałem trochę później niż w poniedziałek i wtorek. Pod koniec wyszło nawet słońce, momentalnie zrobiło się mokro, ale nie na tyle żeby spod kół chlapało. Powrót bez naddatków, fajnie się wraca w szarówce, a nie po ciemku, jakieś oznaki wiosny na horyzoncie.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
15.10 km 0.00 km teren
00:43 h 21.07 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Czwartek, 19 lutego 2015 · dodano: 19.02.2015 | Komentarze 0

Nawet się nie zrywałem rano wiedząc że będzie mokro i koło zera. Faktycznie tak było - zmarzłem tym razem w tyłek, bo najpierw go konkretnie zamoczyłem. Powrót również po mokrym, ale już tak spod kół nie chlapało.
Kategoria dom/praca