KATEGORIE

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi dodoelk z miasta Ełk. Przejechałem 192240.84 kilometrów w tym 4539.60 w terenie. Moja średnia prędkość 20.53 km/h
Więcej o mnie. GG: 5934469


odwiedzone gminy



baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy dodoelk.bikestats.pl

Archiwum bloga


it outsourcing
Wpisy archiwalne w kategorii

dom/praca

Dystans całkowity:82189.10 km (w terenie 669.35 km; 0.81%)
Czas w ruchu:3984:17
Średnia prędkość:20.59 km/h
Maksymalna prędkość:75.59 km/h
Suma podjazdów:77594 m
Maks. tętno maksymalne:173 (93 %)
Maks. tętno średnie:152 (81 %)
Suma kalorii:594520 kcal
Liczba aktywności:3204
Średnio na aktywność:25.65 km i 1h 14m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
40.70 km 0.00 km teren
01:47 h 22.82 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Piątek, 1 kwietnia 2016 · dodano: 01.04.2016 | Komentarze 0

Gdy wstawałem było jeszcze ciemno, gdy ruszałem jeszcze w lesie na chwilę zapaliłem latarkę. Koło zera, odczuwalnie zimno, chociaż wiatru nie ma wcale. Ełckie wokół i do Regla.

Lustereczko na jeziorze © dodoelk
Po pracy tak jak ostatnio słonecznie, jadę więc ciut dłużej. Dziś również wieje, tym razem nie mocno ale wściekle. W lesie jeszcze znośnie, ale nad jeziorem gdy jest centralnie "pod" zabija. Gdyby tak przyszło -naście, -dziesiąt czy -set jechać to byłaby prawdziwa próba odporności psychicznej, Ja po 3 km miałem dość.
Ze skrajności w skrajność © dodoelk
Kategoria <50, dom/praca


Dane wyjazdu:
31.80 km 0.00 km teren
01:24 h 22.71 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Czwartek, 31 marca 2016 · dodano: 31.03.2016 | Komentarze 0

Lekko na plusie ale odczuwanie zimno przez wilgoć, jeszcze po deszczu nie wyschło. Wystarczyło czasu na Regiel. Po pracy dzwonię do chłopaków, upewniam się, że pół godziny spóźnienia nie spowoduje końca świata i wracam okrężną drogą do domu. Żal tego słońca za oknem. Oprócz słońca wiało pieruńsko, zimne powietrze w miarę zrównoważyło ciepło słońca i wróciłem tylko lekko zgrzany. Nie lubię tego okresu gdy nie wiadomo jak się ubrać. Terenowo przez Szeligi i Mrozy, a potem Regiel - tak jak przed pracą.
Kategoria dom/praca, <50


Dane wyjazdu:
39.30 km 0.00 km teren
01:37 h 24.31 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Środa, 30 marca 2016 · dodano: 30.03.2016 | Komentarze 0

Rano w kończącym się deszczu, gdy wstałem padało solidnie, na mnie już tylko ostatnie krople spadły. Po pracy za ciepło na moje ubranie, prawie 10 stopni, sucho i słonecznie, czyli wymarzona pogoda. W domu okazuje się że mam godzinę wolnego, wrzucam szybko coś na ruszt, zamieniam ubranie zimowe na jesienne i ruszam. Tak jak ostatnio początkowo jest mi zimno, szczególnie na wietrze nad jeziorem, potem przywykam i robi się komfortowo. Niezamknięta pętla wokół Regielskiego (Kałęczyny i spowrotem).
Kategoria dom/praca, <50


Dane wyjazdu:
25.70 km 0.00 km teren
01:08 h 22.68 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Wtorek, 29 marca 2016 · dodano: 30.03.2016 | Komentarze 0

Niby kilka stopni na plusie ale wiatr zimny. Po zmianie czasu jeszcze przed świtem, w lekkiej szarówce. Promenada i Regiel. Powrót w deszczu, dwa dni przecież nie padało...
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
58.20 km 0.00 km teren
02:32 h 22.97 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Piątek, 25 marca 2016 · dodano: 25.03.2016 | Komentarze 0

Miałem jechać razem z żoną, ale gdy wstała stwierdziła że idzie biegać zamiast na rower. No co kto lubi... Zbieram się leniwie, jakoś mi się nie chce. Jezioro znów zamarzło, choć już dziś jest cieplutko, tylko 2 na minusie, trochę dmucha, słońca brak. Za Reglem orientuję się że zapomniałem bidonu, jechać czy wracać? Jadę. Opcję krótką, a że nie wyschłem do końca dokręcam jeszcze trochę po mieście. Zaliczam osiedle bajkowe, nigdy tam jeszcze nie byłem, zerkam w mapę - można się do Siedlisk przebić - więc jadę. Dobrze że gleba zmarznięta, bo błoto straszne było. Na chwilę do domu, biorę bidon i promenadą do pracy. Powrót krótki.

W łapki nie zimno? © dodoelk


Kategoria >50, dom/praca


Dane wyjazdu:
43.00 km 0.00 km teren
01:50 h 23.45 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Czwartek, 24 marca 2016 · dodano: 24.03.2016 | Komentarze 0

Miałem rano odpuścić, ale i tak nie spałem, bez sensu było w łóżku gnić. Zresztą szkoda przepuścić taką pogodę, słońce na niebie bywa bardzo rzadko ostatnimi czasy. Ełckie i Regielskie, czyli nic nowego. Zdecydowanie cieplej niż wczoraj, gdy docierałem do pracy było 1 na plusie, do tego słonko odczuwalnie grzało. Powrót krótki.
Zamarznięte Regielskie © dodoelk
LUMIA refocus © dodoelk

Autostrada do nadleśnictwa © dodoelk
Kategoria <50, dom/praca


Dane wyjazdu:
71.70 km 0.00 km teren
03:03 h 23.51 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Środa, 23 marca 2016 · dodano: 23.03.2016 | Komentarze 1

Nastawiam budzik, ale budzę się wcześniej, jest już jasno. Zerkam na szyby w autach i już wiem że będzie ciężko, ale aż -7 się nie spodziewałem. Słonko już na niebie, a jeszcze nie ma 6tej, wiatr  w końcu ucichł, gdy zjeżdżam nad jezioro widzę że w nocy zamarzło. Trzeba było coś wymyślić zamiast kolejnej pętli wokół Selmentu, jadę więc prosto z planem odwiedzenia j. Dreństwo. Słońce oślepia, bo mam centralnie na wschód, ale wcale nie grzeje, zresztą po kilku chwilach chowa się za chmurami i wychodzi dopiero w końcówce. Jest całkiem przyjemnie poza marznącymi stopami, nad jeziorem robię krótki pitstop na siku, rozciąganie i odmrażanie bidonu. Powrót szybki, dokręcam przez Regiel, robię mały spacer aby pobudzić krążenie w stopach, runda po mieście i sporo przed czasem jestem w pracy. Palce u nóg już bolały.

Pagóry w szadzi i słońcu © dodoelk


Kategoria >50, dom/praca


Dane wyjazdu:
31.10 km 0.00 km teren
01:27 h 21.45 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Wtorek, 22 marca 2016 · dodano: 22.03.2016 | Komentarze 0

Miało padać - nie spadła nawet kropla. Mokro trochę, ciepło i w końcu wiatr zelżał. Czasu starczyło tylko na rundę wokół Regielskiego. Na powrocie zimno, zmiana pogody idzie, podobno na lepsze :)
Kategoria <50, dom/praca


Dane wyjazdu:
56.70 km 0.00 km teren
02:27 h 23.14 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Poniedziałek, 21 marca 2016 · dodano: 21.03.2016 | Komentarze 0

Wstaję, patrzę przez okno, sucho. Zbieram się. Gdy wychodziłem na podwórko już kropiło. Ehh. Nic. Jadę i zobaczę co będzie, najwyżej zawrócę. Siąpi cały czas, jechać..., nie jechać...kręcę się po lesie chwilę. Przestaje padać. Dobra, trzeba zaryzykować. 

Dawno takiego przekładańca deszczowo-słonecznego nie było, cały czas w kratkę. Okrążyłem Selment z dokrętką przez Pisanicę i Chełchy. Zdecydowanie cieplej niż ostatnio, wieje nadal, ale już takiego chłodu wiatr ze sobą nie niesie. Powrót nawet przyjemny, w końcu przestało wiać, tylko niestety nie przestało siąpić.

Jakieś tam oznaki wiosny w sumie są © dodoelk
Kategoria >50, dom/praca


Dane wyjazdu:
38.70 km 0.00 km teren
01:44 h 22.33 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Sobota, 19 marca 2016 · dodano: 19.03.2016 | Komentarze 0

Rano lekki mróz, piękne słoneczko ale wieje nadal, dobrze że już spokojniej niż wczoraj. Sporo połamanych gałęzi i trochę śniegu. Okrążyłem ełckie, zmarzłem i schowałem się do lasu, tam chłodniej, bo nie sięgają promyki słońca, ale zdecydowanie mniej wieje. 
W międzyczasie pogoda zmieniła się o 180 gradusów, słońca niet a z nieba leci śnieg. Powrót w śniego-deszczu.
Kategoria <50, dom/praca