KATEGORIE

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi dodoelk z miasta Ełk. Przejechałem 192240.84 kilometrów w tym 4539.60 w terenie. Moja średnia prędkość 20.53 km/h
Więcej o mnie. GG: 5934469


odwiedzone gminy



baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy dodoelk.bikestats.pl

Archiwum bloga


it outsourcing
Wpisy archiwalne w kategorii

dom/praca

Dystans całkowity:82189.10 km (w terenie 669.35 km; 0.81%)
Czas w ruchu:3984:17
Średnia prędkość:20.59 km/h
Maksymalna prędkość:75.59 km/h
Suma podjazdów:77594 m
Maks. tętno maksymalne:173 (93 %)
Maks. tętno średnie:152 (81 %)
Suma kalorii:594520 kcal
Liczba aktywności:3204
Średnio na aktywność:25.65 km i 1h 14m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
19.40 km 0.00 km teren
00:43 h 27.07 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Czwartek, 28 lipca 2016 · dodano: 29.07.2016 | Komentarze 0

Jeszcze mokro po nocnej burzy. Promenada w obie strony, potem w większości chodnikami. Po pracy również zbiera się na burzę, nie musiałem na szczęście gonię, deszcz lunął jakieś 10 minut po powrocie.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
28.00 km 0.00 km teren
01:13 h 23.01 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Środa, 27 lipca 2016 · dodano: 28.07.2016 | Komentarze 0

Wreszcie zwalczyłem niemoc i zwlokłem się wcześniej. Miły chłodek, ale zapowiada się kolejny upalny dzień. Ełckie wokół i kawałek po mieście. Po południu duchota, rzucam rower i na plażę, długo nie zabawiłem bo po kilku chwilach przyszła burza.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
17.00 km 0.00 km teren
00:39 h 26.15 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Wtorek, 26 lipca 2016 · dodano: 27.07.2016 | Komentarze 0

Lampa, lusterko na jeziorze i delikatna mgiełka. C U D O. Promenada i do lasu, w okolicy cmentarza załapałem się za naczepę i na obwodnicy wykręciłem 69 km/h. Zabrakło przełożeń, trzeba było dokręcać z kadencją (tak myślę) 130-140 RPM. Powrót w upale.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
17.50 km 0.00 km teren
00:45 h 23.33 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Poniedziałek, 25 lipca 2016 · dodano: 26.07.2016 | Komentarze 0

Promenada i na chwilę do lasu, ciepło i bezwietrznie. W końcu w połowie wakacji udało się pierwszy raz zamoczyć tyłek w jeziorze. 
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
22.00 km 0.00 km teren
00:56 h 23.57 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Sobota, 23 lipca 2016 · dodano: 25.07.2016 | Komentarze 0

Zdecydowanie cieplej, wiatr również ucichł. Podobnie jak w dniach poprzednich bez ikry. Ełckie wokół i trochę po mieście.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
34.70 km 0.00 km teren
01:27 h 23.93 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Piątek, 22 lipca 2016 · dodano: 23.07.2016 | Komentarze 0

I kolejny dzień gdy budzik dzwoni, a ja go przestawiam. Nie chce mi się. Wreszcie się zbieram, za oknem szaro, dobrze że już tak mocno jak wczoraj nie wieje. Runda wokół Regielskiego i trochę po mieście.
Kategoria <50, dom/praca


Dane wyjazdu:
28.50 km 2.00 km teren
01:14 h 23.11 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Czwartek, 21 lipca 2016 · dodano: 22.07.2016 | Komentarze 1

Znowu mi się nie chce, zostaję w łóżku z książką. Ruszam najpierw sprawdzić przejezdność trasy krótkiej na zniżającej się MAZOVII. Singiel przy wąskim torze zarośnięty, kilka miejsc z grząskim żwirem, przez most nad obwodnicą ledwie przejechałem. Dalej fajna trasa wzdłuż torów w lesie, sporo korzeni. To na pewno nie droga dla dziecka, szczególnie takiego które dopiero wsiadło na rower. Jadę w kierunku Regla, rower w krzaki i na grzyby. Znalazłem tylko dwa borowiki, ale szwendałem się blisko roweru i tylko jakieś 10 minut.

Pierwsze borowiki w tym roku © dodoelk

Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
79.30 km 3.00 km teren
03:07 h 25.44 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Środa, 20 lipca 2016 · dodano: 20.07.2016 | Komentarze 0

Słonko i całkiem mocny, zimny, północny wiatr. Gdy wjeżdżam w las jest mi zimno, kiedy ostatnio było mi tak zimno...? Dawno. Nie mam celu, wiem tylko że chcę jechać w kierunku Kalinowa. Wyszło tak, że odbijam z krajówki, robię rundkę przez Kijewo, wracam na "16",  potem Kalinowo i Borzymy. Jest jeszcze chwilka więc skręcam nad Selmęt i jadę na dworzec PKP kupić bilety. Wczoraj kobieta w kasie mając pod nosem numery pociągów, godziny przyjazdów i odjazdów, nie potrafiła zrobić tego dobrze. Dalej nie ma możliwości zakupu biletu z przesiadką, więc co jakiś czas muszę okienko odwiedzać. PKP i Poczta - tych dwóch miejsc staram się unikać.

Słonko, las, cisza - tak niewiele do szczęścia trzeba © dodoelk


Kategoria >50, dom/praca


Dane wyjazdu:
39.00 km 0.00 km teren
02:08 h 18.28 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Wtorek, 19 lipca 2016 · dodano: 20.07.2016 | Komentarze 0

Kolejny dzień niechcica. Najpierw na stację kupić bilety do Świnoujścia, a tam niespodzianka, kasa od 9tej. Nosz...Jadę do Regla, chwilę połaziłem po lesie, jest zadziwiająco sucho zważywszy na fakt że ostatnio non stop pada. Po pracy wracam do domu i od razu jedziemy z synkiem i Gosią na jagody. Pierogi z jagodami... Mniam.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
28.00 km 5.00 km teren
01:10 h 24.00 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Poniedziałek, 18 lipca 2016 · dodano: 19.07.2016 | Komentarze 0

Nie było dziś chęci na rower, ale przecież nie będę w wyrze gnił. Ełckie wokół, Barany, Żabie Oczko, wieje, dół na krótko i jest chłodnawo. Pachnie w lesie grzybami, schodzę i idę na spacer. Znalazłem dwa maślaki, to za mało na cokolwiek... Szyba i autostrada, tym razem objadłem się jagodami, szkoda że komary tak żrą...Na koniec Szeligi "górą". Powrót krótki, mocno wieje.
Kategoria dom/praca