KATEGORIE

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi dodoelk z miasta Ełk. Przejechałem 192240.84 kilometrów w tym 4539.60 w terenie. Moja średnia prędkość 20.53 km/h
Więcej o mnie. GG: 5934469


odwiedzone gminy



baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy dodoelk.bikestats.pl

Archiwum bloga


it outsourcing
Wpisy archiwalne w kategorii

dom/praca

Dystans całkowity:82189.10 km (w terenie 669.35 km; 0.81%)
Czas w ruchu:3984:17
Średnia prędkość:20.59 km/h
Maksymalna prędkość:75.59 km/h
Suma podjazdów:77594 m
Maks. tętno maksymalne:173 (93 %)
Maks. tętno średnie:152 (81 %)
Suma kalorii:594520 kcal
Liczba aktywności:3204
Średnio na aktywność:25.65 km i 1h 14m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
16.01 km 0.00 km teren
00:40 h 24.02 km/h:
Maks. pr.:34.90 km/h
Temperatura:4.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Piątek, 30 marca 2012 · dodano: 30.03.2012 | Komentarze 1

Rano całkiem przyjemnie, choć pochmurno wiało tylko tylko. Gdy ruszałem do domu zaczął kropić deszcz, po chwili przerodził się w ostry deszcz, po następnej w deszcz ze śniegiem, potem w sam śnieg (nie muszę dodawać że z wiatrem w ryj), a gdy zziębnięty i mokry docierałem do celu już pięknie świeciło słoneczko. Noszkur.. to się nazywa szczęście...
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
12.13 km 0.00 km teren
00:31 h 23.48 km/h:
Maks. pr.:34.30 km/h
Temperatura:7.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Czwartek, 29 marca 2012 · dodano: 29.03.2012 | Komentarze 0

Jako że było mokro na asfaltach wybrałem się nad jeziorem, z myślą że może ktoś rozbite szkło uprzątnął. Marzenia...jest jeszcze więcej szkła, do tego powywracane kosze na śmieci.
Gdy ruszałem do domu zaczął padać deszcz, gdy skróciłem drogę za chwilę wyszło słonko. W końcu mamy marzec, do tego wiatr odbiera całą przyjemność z jazdy - niestety.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
18.80 km 0.00 km teren
00:44 h 25.64 km/h:
Maks. pr.:39.70 km/h
Temperatura:13.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Środa, 28 marca 2012 · dodano: 28.03.2012 | Komentarze 0

Wyjechałem ciut wcześniej, chyba odzywa się niedosyt jazdy. Fajnie bo wiatr zrobił sobie małą przerwę, za to deszczyk lekko pokropił. Wczoraj wieczorem idąc na halę na piłkę widziałem że lód z jeziora w końcu znika, więc dziś zaleciałem rano sprawdzić z bliska. Faktycznie, trzyma się jeszcze cieniutka skorupka tylko w zatoczkach. W końcu i na Mazury wiosna dotarła :)
W końcu lód zniknął z jeziora, choć w zatoczkach jeszcze się trzyma © dodoelk

Powrót wręcz upalny, dalej pozostaje problem tego jak się ubrać. Przerwa wietrzykowi się skończyła i znowu duje, a ma być jeszcze gorzej...
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
15.71 km 0.00 km teren
00:37 h 25.48 km/h:
Maks. pr.:35.20 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Wtorek, 27 marca 2012 · dodano: 27.03.2012 | Komentarze 0

Dziś również krótko, asfaltowo. Czuję się już w miarę dobrze. Pogoda całkiem miła, rano równo z wschodzącym słońcem niesiony wiatrem, po południu również w słonecznej atmosferze, że tym że już nie było tak lekko.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
11.61 km 0.00 km teren
00:31 h 22.47 km/h:
Maks. pr.:27.40 km/h
Temperatura:5.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Poniedziałek, 26 marca 2012 · dodano: 26.03.2012 | Komentarze 0

Po nierowerowym weekendzie spowodowanym przez grypę żołądkową dziś spokojny dojazd do i z roboty. Rano mróz, jeszcze zimowe ubranie cały czas w użyciu. W pracy w końcu po ponad dwóch dniach przestał boleć mnie brzuch, a że zrobiło się ciepło i słonecznie pojechałem sprawdzić jak wygląda jezioro. Coraz więcej wody widać przy brzegu, ale ciągle jeszcze lód się trzyma, za to po weekendzie na promenadzie kupa pobitych butelek. To cud, że dojechałem do domu bez kapcia. To kpina, że najbardziej reprezentacyjna część miasta jest wogóle nie sprzątana, pomijając wybryki podpitej młodzieży, która za obecność tych szkieł odpowiada.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
29.27 km 0.00 km teren
01:04 h 27.44 km/h:
Maks. pr.:40.30 km/h
Temperatura:5.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Czwartek, 22 marca 2012 · dodano: 22.03.2012 | Komentarze 1

Kolejny poranny trening. Zrzuciłem w końcu zimową kurtkę, na początku było mi lekko zimno, potem już w porządku. Wiatr spokojny, pochmurno i mokro na szosach. Trasa standardowa, objechałem jezioro, wróciłem pod dom praktycznie i stamtąd już do pracy. Średnia całkiem niezła 27,3, dystans 21,7 - trochę krótki, ale na więcej nie starczyło czasu.
Powrót pod zachodzące słońce, zjechałem z asfaltu nad jezioro, gdzie na dystansie 4 km widziałem ponad 10 rowerzystów. Ciągnie chłodem od lodu, który nadal dziarsko się trzyma, ciekawe jak długo jeszcze?
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
18.54 km 0.00 km teren
00:47 h 23.67 km/h:
Maks. pr.:34.30 km/h
Temperatura:6.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Środa, 21 marca 2012 · dodano: 21.03.2012 | Komentarze 0

Rano mokro, ciepło, wiatr na szczęście słabnie i większość trasy zdecydowanie popychał. Wieczorkiem lekko zaczęło się przejaśniać, zajechałem na myjnię doprowadzić rower do jakotakiego wyglądu, bo podobno na być piękna słoneczna pogoda.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
26.98 km 0.00 km teren
01:03 h 25.70 km/h:
Maks. pr.:35.70 km/h
Temperatura:0.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Wtorek, 20 marca 2012 · dodano: 20.03.2012 | Komentarze 0

Piękne słoneczko i mróz do tego mocny wiatr z zachodu - tak wyglądał ranek. Wybrałem się drogą za jeziorem, czas wznowić treningi przed pracą. Na asfaltach miejscami zamarznięte kałuże, chociaż gdy przejeżdżałem mostem na jeziorze lód zaczyna już puszczać. Wiatr wymęczył mnie zdrowo, z górki trzeba było dokręcać żeby dwie dychy na liczniku były.
Po południu chyba odczuwalnie jeszcze zimniej niż rano. W dzień popadało, w powietrzu wilgoć potęgowana mocnym wiatrem, oczywiście o słoneczku można tylko pomarzyć.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
19.35 km 0.00 km teren
00:53 h 21.91 km/h:
Maks. pr.:37.60 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Sobota, 17 marca 2012 · dodano: 17.03.2012 | Komentarze 0

Znowu cholera wie jak się ubrać gdy na zewnątrz jest tylko plus 1, a potem ma być upał. Wyjechałem bez czapki, ale szybko ją pod kask włożyłem, za to w lekkich polarowych rękawicach i bluzie z długim rękawem wcale nie było zbyt zimno.
Po pracy powrót z małżonką, która dziś pierwszy raz w tym roku wyjechała. Faktycznie gorąco, choć wiatr chłodzi, a jeszcze bardziej "ciągnie" od lodu na jeziorze. Dziś słyszałem od jednego z klientów w robocie że jeszcze ponad 10 cm ma na Śniardwach. Zaczyna się sezon spacerowy więc tłok nad jeziorem, rowery, ludzie i psy...bez smyczy...bo po co? przecież nie gryzie...ojacieżniepier...le może i nie gryzie ale pod koła się pcha. Właścicielom kundli powinni z urzędu na czole wytatuować BKR (Boże Kopsnij Rozumu).
Kategoria dom/praca, z Gosią


Dane wyjazdu:
20.88 km 0.00 km teren
00:47 h 26.66 km/h:
Maks. pr.:36.70 km/h
Temperatura:3.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Czwartek, 15 marca 2012 · dodano: 15.03.2012 | Komentarze 0

Dziś nie rześko, a wręcz zimno, słońce z bólem przez chmury się przebijało. Człowiek do ciepła się szybko przyzwyczaja i te 3 stopnie na minusie czuć było z rana. Wzdłuż jeziora promenadą i nazad asfaltem przez miasto do roboty. Spowrotem również nad jeziorem, ciepło i praktycznie bez wiatru.
Kategoria dom/praca