KATEGORIE

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi dodoelk z miasta Ełk. Przejechałem 192240.84 kilometrów w tym 4539.60 w terenie. Moja średnia prędkość 20.53 km/h
Więcej o mnie. GG: 5934469


odwiedzone gminy



baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy dodoelk.bikestats.pl

Archiwum bloga


it outsourcing
Wpisy archiwalne w kategorii

dom/praca

Dystans całkowity:82189.10 km (w terenie 669.35 km; 0.81%)
Czas w ruchu:3984:17
Średnia prędkość:20.59 km/h
Maksymalna prędkość:75.59 km/h
Suma podjazdów:77594 m
Maks. tętno maksymalne:173 (93 %)
Maks. tętno średnie:152 (81 %)
Suma kalorii:594520 kcal
Liczba aktywności:3204
Średnio na aktywność:25.65 km i 1h 14m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
36.60 km 0.00 km teren
01:32 h 23.87 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Środa, 27 marca 2013 · dodano: 27.03.2013 | Komentarze 0

Wczoraj trochę bolały nogi po dwóch dniach jazdy, rano już dolegliwości nie czułem. Dla odmiany dziś dookoła j. ełckiego, piękny świt nad miastem widziany z perspektywy za jeziorem. Potem kawałek do Mrozów i trochę po mieście.
Powrót jak zawsze.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
37.10 km 0.00 km teren
01:31 h 24.46 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Wtorek, 26 marca 2013 · dodano: 26.03.2013 | Komentarze 0

Tak jak wczoraj, zimno, słońce, za sama trasa - czarne przede mną, białe dookoła. W drodze powrotnej również się z buta przeszedłem, od razu przyjemniej w stopy się zrobiło.
Powrót po południu wietrzny, za to dużo cieplejszy.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
37.70 km 0.00 km teren
01:33 h 24.32 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

do/z pracy

Poniedziałek, 25 marca 2013 · dodano: 25.03.2013 | Komentarze 1

Sam się dziwię czemu się w taki mróz z rana wybrałem, ale skoro już się wybrałem to stwierdziłem że trza być twardym a nie mientkim :) - początkowo chciałem zawrócić do ciepłego łóżka :)

Ruszam jeszcze przed słońcem, minus 13, resztki mgły. Standardowo szosą rajgrodzką, tak jak wczoraj z małżonką. Przed Regielnicą wstaje słonko...

...a razem z nim standardowo budzi się też wiatr.
W drodze powrotnej po jakiejś godzinie jazdy 5 minut z buta aby rozgrzać zmarznięte na kość paluchy u nóg, potem było już zdecydowanie bardziej komfortowo. Jeszcze kawałek przez miasto, trzeba było zagospodarować czas który pozostał do siódmej.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
12.70 km 0.00 km teren
00:32 h 23.81 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Sobota, 23 marca 2013 · dodano: 25.03.2013 | Komentarze 0

Minus 15 i północny wiatr to raczej nie pogoda na poranne treningi, więc dziś tylko dojazd i powrót standardową trasą.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
27.40 km 0.00 km teren
01:07 h 24.54 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Piątek, 22 marca 2013 · dodano: 22.03.2013 | Komentarze 0

Koło dyszki na minusie, mocny północny wiatr i słońce. Dziś 16tką kawałek za Sętki i powrót. Po pracy standardowo, wiało jeszcze mocniej niż z rana.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
31.04 km 0.00 km teren
01:17 h 24.19 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Czwartek, 21 marca 2013 · dodano: 21.03.2013 | Komentarze 0

Jakoś w tym tygodniu wychodzi w kratkę jazda. W końcu przestało padać, asfalty mokre od soli, ale w miarę przyzwoicie. Kałęczyny i po mieście, im dalej od miasta tym na drodze mniej czarnego a więcej białego, miejscami lód.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
17.10 km 0.00 km teren
00:51 h 20.12 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Wtorek, 19 marca 2013 · dodano: 20.03.2013 | Komentarze 0

Rano wiało przeraźliwie, ale to pikuś, bo około południa doszły i na Mazury opady śniegu. Powrót asfaltem, trochę ślisko, ale i ta o niebo lepsze warunki niż na chodnikach.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
32.40 km 0.00 km teren
01:25 h 22.87 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:-10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Sobota, 16 marca 2013 · dodano: 16.03.2013 | Komentarze 0

Dyszka na minusie, wieje dalej arktyczny wicher, za to od rana bezchmurne niebo. Promenada, Kałęczyny i po mieście. Sporo ślizgawek na drodze, sporo też nawiało śniegu wczoraj, tam gdzie teren jest odkryty. Powrót znów krótki, spieszyłem się na FINAL FOUR, niestety ZAKSA wtopiła.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
23.78 km 0.00 km teren
01:03 h 22.65 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:-8.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Piątek, 15 marca 2013 · dodano: 16.03.2013 | Komentarze 0

Znowu wyjechałem godzinkę przed pracą. Tym razem zdecydowanie cieplej (minus 8 to prawie jak wiosna), za to pochmurno i niestety spory wiatr. Promenada, obwodnica, Sędki i powrót do miasta. Na powrocie dmuchało niesamowicie, trasa krótka bo czas goni.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
25.28 km 0.00 km teren
01:06 h 22.98 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Czwartek, 14 marca 2013 · dodano: 14.03.2013 | Komentarze 1

ZiZiZiZi...mmmmnoooo. Piętnaście kresek było przed szóstą, za to bezwietrznie, trochę mglisto i co najważniejsze - sucho. Pierwsze odczucie to chęć zawrócenia, bo szczypało niemiłosiernie, do tego ta mgła... Nad jeziorem ślicznie - o tak...

Po zamarzniętym śniegu jedzie się super, race kingi trzymają elegancko. Kawałek dalej taki oto widok... jeziorko przykryte śniegiem, ze 3 metry nad nim kożuszek z mgły, a jeszcze wyżej wstające właśnie piękne czerwone słońce.



Dalej asfaltem w stronę Mrozów, tutaj niestety ślisko, trochę niebezpiecznie, więc szybko zawróciłem i pokręciłem się po mieście.

Powrót znów fajny, nie dość że wiało w plecki to jeszcze na obwodnicy pościgałem się z jakimś bikerem :D, szkoda że na rondzie nasze drogi się nie pokryły...
Kategoria dom/praca