KATEGORIE

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi dodoelk z miasta Ełk. Przejechałem 192240.84 kilometrów w tym 4539.60 w terenie. Moja średnia prędkość 20.53 km/h
Więcej o mnie. GG: 5934469


odwiedzone gminy



baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy dodoelk.bikestats.pl

Archiwum bloga


it outsourcing
Dane wyjazdu:
48.78 km 0.00 km teren
02:04 h 23.60 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:-6.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

pierwszy raz za miastem

Poniedziałek, 7 marca 2011 · dodano: 07.03.2011 | Komentarze 0

Urlop, dzień 1.

Zaplanowane były tylko dwie godziny i w tym czasie musiałem się zmieścić. Wybór padł na przejechaną dziesiątki razy latem trasę wokół jeziora Selment Wielki. Temperatura niekulawa, termometr pokazał -6 do tego słoneczko ale niestety też spory wiaterek.
Po wyjeździe za granicę miasta dwukilometrowy odcinek przez las do Mrozów. Zdecydowanie zimniej niż na otwartym powietrzu, droga wygląda jak cztery ciemne pasy asfaltu i to pokryte lodem, pomiędzy nimi śnieg. Na odkrytym terenie asfalt suchy - można przycisnąć. Droga między Wiśniowem Eckim a Sypikami - masakra, ślisko jak cholera, miejsc nieoblodzonych jak na lekarstwo. To samo na szutrówce jak i na asfalcie. Myślałem że druga część trasy będzie w lepszym stanie, niestety tutaj także zima w pełni. Piękny, nowy asfalt a na nim:


Dalej trochę lepiej, po lewej stronie jezioro Selment:



Od Sętek - bajka, piękny czysty, suchy asfalt. Jeszcze runda po obwodnicy i zjazd nad jezioro na wysokości plaży miejskiej. Jeziorko wygląda mniej więcej tak:



Stąd już rzut beretem do domku.
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
24.97 km 0.00 km teren
01:08 h 22.03 km/h:
Maks. pr.:38.70 km/h
Temperatura:-3.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

dwadzieścia pięć przed śniadaniem

Niedziela, 6 marca 2011 · dodano: 06.03.2011 | Komentarze 0

Wyjazd chwilę po 7mej rano, puki świeci słońce i jeszcze nic nie pada. Wiatr jak wczoraj 20-30 km/h. W letnich butach niestety zimno w palce, więc do równych trzech dych nie dałem rady dojeździć. Ulice mokre a w zacienionych miejscach ślizgawka. Na promenadzie nad jeziorem jakaś menda pobiła kilka butelek, około 20 metrów trzeba rower nieść na plecach.
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
5.98 km 0.00 km teren
00:17 h 21.11 km/h:
Maks. pr.:35.20 km/h
Temperatura:1.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

do domu

Sobota, 5 marca 2011 · dodano: 05.03.2011 | Komentarze 0

Wiatr jakby lżejszy niż rano, za to śnieg z deszczem prosto w twarz. Zero motywacji do dłuższej jazdy, nogi mokre do kolan, zmiana trasy z asfaltu na chodnik, tam było mniej wody. Także szybki zjazd do domciu.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
15.77 km 0.00 km teren
00:37 h 25.57 km/h:
Maks. pr.:49.70 km/h
Temperatura:0.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

do pracy

Sobota, 5 marca 2011 · dodano: 05.03.2011 | Komentarze 0

Obudziłem się przed budzikiem więc trzeba było jakoś czas zagospodarować. Za miasto jakoś nie chciało mi się wybierać, bo warunki na drodze pewnie zimowe jeszcze. Tak więc do wyboru tylko jedna opcja pozostała - obwodnica. Międzyczas do pracy gorszy jak wczoraj - 13 min 40 sek głównie za sprawą wiatru, który w porywach miał nawet 30 km/h (według http://new.meteo.pl). I tak, jak w jedną stronę bez wysiłku praktycznie dało się jechać 30-35 km/h, tak w przeciwną z bólem nóg 18-20. Max za drugim razem pod wiadukt wąskotorówki.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
7.50 km 3.00 km teren
00:21 h 21.43 km/h:
Maks. pr.:41.20 km/h
Temperatura:-3.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

do domu

Piątek, 4 marca 2011 · dodano: 04.03.2011 | Komentarze 0

Tym razem powrót asfaltem do ronda, potem zjazd nad jezioro. Ścieżka od strony zatoki praktycznie bez śniegu, natomiast jej część równoległa do ul. Pięknej dalej pokryta zmrożonym śniegiem. Tak samo aż do mostu na jeziorze. Po drodze drobne problemy z licznikiem, poluzował się magnes zamocowany na szprysze.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
14.38 km 0.00 km teren
00:34 h 25.38 km/h:
Maks. pr.:39.10 km/h
Temperatura:-2.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

do pracy

Piątek, 4 marca 2011 · dodano: 04.03.2011 | Komentarze 0

Po wczorajszych wyrzutach sumienia z powodu dostarczenia zbędnej porcji dwóch tysięcy kalorii wstałem dziś z mocnym postanowieniem przejechania dodatkowych kaemów. Jako że czasu przed pracą było ciut więcej niż zawsze udało się pośmigać po obwodnicy "w te i we w te" Nawet międzyczas do roboty wyszedł całkiem całkiem (13 min 10 sek). Niestety brak słońca i wilgoć w powietrzu powodowały straszne piszczenie tarcz.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
5.88 km 0.00 km teren
00:13 h 27.14 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:-2.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

do domu

Czwartek, 3 marca 2011 · dodano: 03.03.2011 | Komentarze 0

Obawiałem się że będzie gorzej za sprawą konsumpcji 7miu czy 8miu pączków. Jednak jechało się bardzo przyjemnie, znowu pękł rekord trasy i to o 40 sekund!!. Obecny czas 12:50. Po drodze znowu zachód słońca za jeziorem.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
6.00 km 0.00 km teren
00:15 h 24.00 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:-8.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

do pracy

Czwartek, 3 marca 2011 · dodano: 03.03.2011 | Komentarze 0

Tym razem jazda asfaltem. Trasa standardowa. Pierwszy test czapeczki pod kask wyszedł bardzo pozytywnie. Bez porówania do jazdy w noralnej zimowej czapce bez kasku, nic się nie ściąga, uszy cały czas zakryte.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
5.90 km 0.00 km teren
00:13 h 27.23 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:-3.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

do domu

Środa, 2 marca 2011 · dodano: 02.03.2011 | Komentarze 0

Ciepełko, choć już słońce zaszło i bezwietrznie. Obarczony plecakiem z zakupami. Na ulicach zamarzają kałuże powstałe w dzień wskutek topienia się śniegu. Trasa jak zawsze, znowu asfaltem i tym razem zimowy rekord trasy. 13:20.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

zakupów ciąg dalszy

Środa, 2 marca 2011 · dodano: 02.03.2011 | Komentarze 0

Dalsze kompletowanie zimowego stroju. Choć aura zrobiła się duuuuuuużo cieplejsza niż tydzień temu nadszedł czas (i pieniądze) na dokończenie zakupów z poprzedniego miesiąca. Spodnie z membraną i wkładką MIMO GENUA, czapka pod kask z membraną MIMO WIND z www.mikesport.pl oraz kask GIRO RIFT. Do pełni brakuje jeszcze butów, ale to dopiero przed następną zimą. Jak na razie buty z biedronki za 40 zeta dawały radę przy minus 18 na platformowych pedałach.