KATEGORIE

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi dodoelk z miasta Ełk. Przejechałem 192240.84 kilometrów w tym 4539.60 w terenie. Moja średnia prędkość 20.53 km/h
Więcej o mnie. GG: 5934469


odwiedzone gminy



baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy dodoelk.bikestats.pl

Archiwum bloga


it outsourcing
Dane wyjazdu:
37.30 km 0.00 km teren
01:32 h 24.33 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Wtorek, 11 sierpnia 2015 · dodano: 11.08.2015 | Komentarze 0

Ciężko było wstać, więc rano krótko, promenada w obie strony tylko. Przyjemnie bo chłodno. 

Po pracy miałem w planie coś więcej, bo w domu remont i nie ma do czego wracać...Ale żar był taki że się poddałem, o ile w lesie jeszcze było znośnie, to poza nim jak na patelni. Szeligi, Mrozy i Żabie Oczko.
Kategoria <50, dom/praca


Dane wyjazdu:
27.70 km 0.00 km teren
01:02 h 26.81 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

podwieczorek

Poniedziałek, 10 sierpnia 2015 · dodano: 11.08.2015 | Komentarze 0

Zmieniłem opony na nowe, choć tamte jeszcze parę kilometrów by zrobiły ale lepiej mieć spokój. Założyłem także górską kasetę. Wyjechałem głównie aby to wszystko sprawdzić, wyregulować przerzutkę. 

Wokół ełckiego i po mieście. Gorąco już niestety.
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
30.40 km 0.00 km teren
01:10 h 26.06 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Poniedziałek, 10 sierpnia 2015 · dodano: 11.08.2015 | Komentarze 0

Chłodno, na tyle że nad jeziorem mgiełka - woda cieplejsza od powietrza, niezły szok. Tylko Regiel z rana. Po pracy już lampka się pali, całe szczęście nie dobiło jeszcze do weekendowych temperatur. Nie wziąłem bidonu rano więc na nic dłuższego się nie porywałem, Szeligi, Mrozy (nawet na ciuchcię trafiłem - nigdy wcześniej nie widziałem po drodze), promenada. W sumie całkiem przyjemnie, trochę wieje, słońce nie zabija, ale jakoś tak bez werwy wcale. Nie wiem czemu.

Ciuchcia w okolicy nadleśnictwa w Mrozach © dodoelk
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
58.00 km 0.00 km teren
02:18 h 25.22 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

rano

Niedziela, 9 sierpnia 2015 · dodano: 09.08.2015 | Komentarze 0

Na ten weekend nic nie planowałem, bez sensu w takie upały jeździć, zresztą jutro remoncik się mały zaczyna i trzeba dom ogarnąć.

Gdy otwieram oczy czegoś mi brakuje...czego ??? Lampki. W końcu nie świeci... Zbieram się szybko i startuję koło 6.30. Lubię niedzielne poranki, pusto, cicho, spokojnie. 

Okrążam Selment, wiatr odczuwalnie pomaga, słońce schowane za chmurami, a gdy wyjdzie jest rozproszone. Myślałem że będzie przyjemniej, nie świeci, wiatr w końcu wieje...gówno prawda...jest tak samo, albo nawet gorzej. Od Sypitek już trzeba trochę energii włożyć, robię trzy kilometrowe interwały pod wiatr. Po powrocie do miasta zastaję zamkniętą drogę - moto show. Przebijam się w stronę Szelig (a kusiło wcześniej skręcić w las...), tłumaczę zakutym łbom z ochrony że imprezę mam w dupie, chcę tylko przejechać, bo innej drogi (nie nadkładając 10 km) nie ma. Jako że jest chwila przed 8mą jadę na niedzielny punkt zborny, nie ma nikogo, więc okrążam jeszcze Ełckie. Spadło po drodze parę kropel, ale burza doszła jakieś pół godziny po przyjeździe do domu - udało się trafić idealnie :)
Kategoria >50


Dane wyjazdu:
26.40 km 2.00 km teren
01:08 h 23.29 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Sobota, 8 sierpnia 2015 · dodano: 09.08.2015 | Komentarze 0

Już od rana jest rzeźnia, jedynie w lesie idzie żyć. Regiel i Mrozy, trafiłem na zamknięty przejazd i dwa razy na światła i tym staniem się bardziej niż jazdą spociłem. Powrót krótki, upał niesamowity...jak żyć?
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
48.00 km 0.00 km teren
02:00 h 24.00 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Piątek, 7 sierpnia 2015 · dodano: 07.08.2015 | Komentarze 0

Dziś już nic nie przeszkadzało aby trochę pokręcić, a poranek to jedyny moment dnia gdy jest poniżej 3 dych na termometrze. Trasa: wokół Selmentu, Chełchy i trochę po lesie w końcówce. Ten las to jedyna opcja, gdy się skończył było jak na patelni, a to dopiero po 8mej...
Powrót krótki, jak się jedzie to jeszcze jest znośnie. Parę sekund na światłach i człowiek cały mokry.
Jeszcze złoto nie skoszone © dodoelk
Kategoria <50, dom/praca


Dane wyjazdu:
28.10 km 0.00 km teren
01:10 h 24.09 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Czwartek, 6 sierpnia 2015 · dodano: 07.08.2015 | Komentarze 0

Był czas, ale nie było możliwości...W końcu coś wieje, podczas upałów wiatr się przydaje :)

Tylko do Regla, potem na PKP, wczoraj pani sprzedając mi bilety chciała mnie orznąć na 40zł 40gr. Dziś kasę odzyskałem.
Powrót nad jeziorem, każdy moczy dupę gdzie tylko można. Niestety ja tej przyjemności nie miałem, wieczorem udało się wyjść na chwilę się przewietrzyć i trafić na piękny zachód słońca.

W taki upał to wiatr by się jednak przydał :) © dodoelk
Uff...w końcu ktoś zgasił to światło © dodoelk
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
32.30 km 10.00 km teren
01:16 h 25.50 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Środa, 5 sierpnia 2015 · dodano: 06.08.2015 | Komentarze 3

Odwrotnie niż wczoraj, czyli zamiana auta na rower. Potem Lega, myślałem o Selmencie wkoło, ale musiałbym gonić więc odpuszczam, Buczki (dawno tam nie byłem), Szeligi, Mrozy, Regiel i po mieście. Powrót krótki.


J. Selment Wlk. w Buczkach © dodoelk
J. Selment Wlk. w Buczkach © dodoelk

Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
63.50 km 4.00 km teren
02:42 h 23.52 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Wtorek, 4 sierpnia 2015 · dodano: 05.08.2015 | Komentarze 0

Ełckie, Regielskie, Mrozy, Miasto.
Zero wiatru, zero chmurek, zero jakichkolwiek nieprzyjemnych odczuć w kolanach (jak nigdy), idealna temperatura, na dodatek świetne samopoczucie - chcę tak codziennie. Powrót upalny, na chwilę do domu, potem zamienić rower na auto, droga przez las była całkiem przyjemna.

J. Regielskie w Regielnicy © dodoelk
Kategoria >50, dom/praca


Dane wyjazdu:
27.70 km 0.00 km teren
01:06 h 25.18 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Poniedziałek, 3 sierpnia 2015 · dodano: 04.08.2015 | Komentarze 0

Promenada, Regiel, miasto. Zero wiatru i cieplutko, super fajny poranek.


Lekko zmęczone nogi, tyłek w stanie idealny, - jeszcze nigdy nie było tak dobrze po długiej trasie. To chyba zasługa dobrych dróg wczoraj. Powrót gorący, nad jeziorem trochę przyjemniej.

W drodze do pracy © dodoelk
Kategoria dom/praca