KATEGORIE

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi dodoelk z miasta Ełk. Przejechałem 192240.84 kilometrów w tym 4539.60 w terenie. Moja średnia prędkość 20.53 km/h
Więcej o mnie. GG: 5934469


odwiedzone gminy



baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy dodoelk.bikestats.pl

Archiwum bloga


it outsourcing
Dane wyjazdu:
20.50 km 0.00 km teren
00:52 h 23.65 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Czwartek, 8 listopada 2012 · dodano: 08.11.2012 | Komentarze 0

Dalej mocno wieje ale chyba już nie tak jak wczoraj. W ramach promocji na powrocie mżawka i tenże o którym wcześniej pisałem prosto w ryło...ale i tak było fajnie. Przecież nie ma złej pogody :)
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
17.00 km 0.00 km teren
00:43 h 23.72 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do pracy

Środa, 7 listopada 2012 · dodano: 08.11.2012 | Komentarze 0

Wiatrzycho straszne, udało się za to nie zmoknąć. Rano nad jeziorem w obie strony, powrót krótki.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
21.02 km 0.00 km teren
00:53 h 23.80 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Wtorek, 6 listopada 2012 · dodano: 06.11.2012 | Komentarze 0

Rano nad jeziorem w dwie strony, powrót jak zawsze. Dla odmiany dziś zmokłem w drodze powrotnej.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
17.87 km 0.00 km teren
00:50 h 21.44 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Poniedziałek, 5 listopada 2012 · dodano: 05.11.2012 | Komentarze 0

Rano w deszczu, po zmianie czasu dojazd w szarówce. Powrót standard, po chodniku bo mokro, muszę w końcu znaleźć chwilę na instalację błotników.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
23.68 km 0.00 km teren
01:05 h 21.86 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

godzinka z małżonką

Poniedziałek, 5 listopada 2012 · dodano: 05.11.2012 | Komentarze 0

Na zbiórkę nie pojechaliśmy, bo tylko co skończył padać deszcz, za to około południa wybraliśmy się na szosową godzinkę. Szarejki, Mąki, Nowa Wieś i powrót. Mocny wiatr, sucho, nawet słonko na chwilę zza chmur wyszło.
Kategoria <50, z Gosią


Dane wyjazdu:
36.84 km 0.00 km teren
01:36 h 23.03 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy plus

Sobota, 3 listopada 2012 · dodano: 05.11.2012 | Komentarze 0

Rano nad jeziorem zrobiłem kilka rund bo na asfalcie mokro. Powrót standardowy.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
21.12 km 0.00 km teren
00:52 h 24.37 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

do/z pracy

Piątek, 2 listopada 2012 · dodano: 03.11.2012 | Komentarze 0

Rano pokręciłem się nad jeziorem tylko, asfalty mokre po porannym deszczu. Powrót krótki, asfaltem spod kół chlapie a czasu na zamocowanie błotników nadal brak...
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
9.89 km 0.00 km teren
00:25 h 23.74 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Środa, 31 października 2012 · dodano: 31.10.2012 | Komentarze 0

Rano krótko, powrót asfaltowy. W lampce z przodu zepsuł się włącznik - pojechała do reklamacji - ale w świetle latarni można śmiało jechać tylko z Wall-e z tyłu.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
18.91 km 0.00 km teren
00:44 h 25.79 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

do/z pracy

Wtorek, 30 października 2012 · dodano: 31.10.2012 | Komentarze 0

Rano w końcu miałem trochę czasu przed robotą, jakby trochę cieplej, już tylko minus 3, do tego lekki opad śniegu. Powrót asfaltem.
Kategoria dom/praca


Dane wyjazdu:
10.82 km 0.00 km teren
00:36 h 18.03 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:czołg

do/z pracy

Poniedziałek, 29 października 2012 · dodano: 30.10.2012 | Komentarze 0

Po niedzielnym odpoczynku (oj już nie pamiętam kiedy niedzielę miałem nierowerową) dojazd krótki, powrót już po zmroku normalną trasą. Rano zimno i ślisko, potem było już koło zera, więc tylko mokro.
Kategoria dom/praca